05:30 17 Styczeń 2019
Syryjskie wojska

Syryjska armia weszła do Manbidżu

© Sputnik . Mikhail Alaeddin
Świat
Krótki link
17370

25 grudnia wojska rządowe wkroczyły do miejscowości Al-Arima, na zachodzie syryjskiej prowincji Manbidż (północno-wschodnia prowincja Aleppo). Syryjska armia koordynuje przy tym swoje działania z kurdyjskimi „Powszechnymi Jednostkami Obrony" (YPG, które władze w Ankarze uważają za ugrupowanie terrorystyczne).

O uzgodnionych z Kurdami ruchach sił rządowych informuje turecka państwowa agencja informacyjna Anadolu.

Według informacji ze źródeł „Agencji Anatolijskiej" w Manbidżu, do tego rejonu wjechało dzisiaj 40 pickupów, dwa czołgi, pojazdy opancerzone, ciężarówki z amunicją. Przedstawiciele dowództwa Sił Zbrojnych Syrii przeprowadzili krótkie spotkanie z dowódcami polowymi YPG, po czym ruszyli w kierunku Al-Arima.

Niedługo amerykańscy wojskowi mają wycofać się z tego rejonu Syrii. Obecnie stacjonują w rejonie rzeki Sadżur.

Szef tureckiego resortu spraw zagranicznych Mevlut Cavusoglu oświadczył wcześniej, że Ankara i Waszyngton porozumiały się w kwestii zakończenia realizacji „mapy drogowej" w sprawie syryjskiego Manbidżu przed wycofaniem się amerykańskich wojsk z Syrii. „Strona amerykańska przyznaje także, że realizacja ustaleń w sprawie Manbidżu jest trochę spóźniona" — zauważył Cavusoglu.

Tymczasem protureccy bojownicy z tak zwanej „Wolnej Armii Syrii" w towarzystwie sprzętu pancernego i broni ciężkiej dotarli do rejonów graniczących ze strefą kontrolowaną przez siły rządowe Damaszku i YPG.

W taki oto sposób wokół Manbidżu strony syryjskiego konfliktu, a także turecka armia, która w ostatnich dniach ściąga dodatkowe siły ku granicy z Syrią, szykują się do sytuacji, jaka powstanie po wycofaniu się stąd amerykańskiego kontyngentu.

Zobacz również:

W co gra Trump?
Mattis podpisał rozkaz o wycofaniu amerykańskich wojsk z Syrii
WP: Trump w 2017 roku chciał zlikwidować Asada, powstrzymał go Mattis
Tagi:
Kurdowie, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz