Widgets Magazine
07:05 18 Sierpień 2019
Samolot sił powietrznych Korei Południowej Lockheed P-3CK przez przypadek zrzucił do Morza Japońskiego przeciwokrętowe pociski manewrujące Harpoon, torpedy i miny głębinowe

Im gorzej, tym lepiej: dlaczego Japonia i Korea Południowa nie mogą się pogodzić?

© Zdjęcie: Mark Harkin
Świat
Krótki link
1160

Konfiskata własności i spory między wojskowymi w stosunkach między Japonią i Koreą Południową niebawem będą na porządku dziennym. A to oznacza, że wzajemne wykorzystywanie się celem stworzenia obrazu „wroga zewnętrznego” będzie tylko narastać. Co zresztą odpowiada interesom zarówno prezydenta Moona, jak i premiera Abe.

Zdaniem byłego południowokoreańskiego dyplomaty, profesora katedry politologii Uniwersytetu Języków Obcych Changa Booseunga żądania wypłaty odszkodowania ofiarom przymusowej mobilizacji w czasie japońskiej okupacji, a także ostatni incydent z samolotem patrolowym Sił Samoobrony nie wpłyną w żaden sposób na politykę zagraniczną japońskiego premiera. Jego celem przecież jest zademonstrowanie w pierwszej kolejności sukcesów w rozwijaniu relacji z Pekinem i Moskwą.

Według słów eksperta to, że japoński rząd zwrócił się do Korei Południowej z propozycją przeprowadzenia konsultacji z udziałem przedstawicieli dyplomatycznych w kwestii przymusowej mobilizacji, może być określonym sygnałem pojednawczym.

Jednak dla południowokoreańskiego prezydenta, który cieszy się coraz mniejszym uznaniem mas, naprawa stosunków z Japonią będzie strzałem w stopę.

I Shinzo Abe, w przededniu wyborów, będzie wykorzystywać dyplomatyczną kartę we własnym interesie. Pod warunkiem udanego rozwiązania problemów z Chinami i Rosją zwycięstwo ma zapewnione. Względem Rosji japoński premier jak na razie nie przestaje zaostrzać sytuacji, mówiąc o rychłym zwrocie Kuryli. Ale to też kolejna próba nadania ważności zbliżającym się rozmowom z Putinem i własnym staraniom o rozwiązanie kwestii „północnych terytoriów.

Natomiast stosunki z Koreą Południową są teraz podporządkowane logice zupełnie odwrotnej: im gorzej w relacjach z Seulem, tym lepiej dla partii Abe. Chyba jedyną rzeczą, która może odwrócić ten negatywny trend, jest poważne zainteresowanie samych mieszkańców Korei Południowej naprawą relacji z dawnym „ciemiężycielem. Ale szanse na taką przemianę są póki co nikłe.

 

Zobacz również:

Japończycy zapłacą Koreańczykom za pracę przymusową w czasie wojny
Aktywność Japonii - nowy aspekt w konflikcie na Półwyspie Koreańskim
Abe: Amerykańskie wojska w Japonii nie zagrażają Rosji
Tagi:
stosunki dyplomatyczne, wybory, Moon Jae-in, Shinzō Abe, Japonia, Chiny, Korea Południowa, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz