21:54 19 Marzec 2019
Świat
Krótki link
15123

Stany Zjednoczone oświadczyły, że już 2 lutego wstrzymają swoje zobowiązania wynikające z Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu, jeśli Rosja nie przedstawi dowodów respektowania postanowień traktatu.

Z takim oświadczeniem wystąpiła w środę podsekretarz stanu USA ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego Andrea Tompson. Jednocześnie Tompson podkreśliła, że na danym etapie chodzi właśnie o wstrzymanie zobowiązań.

Wiceprzewodniczący komisji do spraw międzynarodowych Rady Federacji Władimir Dżabarow skomentował dla Sputnika oświadczenie amerykańskiej podsekretarz.

„Wszyscy rozumieją, że teraz już rozgrywa się nieczysta gra. Żądania Stanów Zjednoczonych są śmieszne, oni ukazują na konkretną rakietę. Rosja proponuje przyjechać i zapoznać się z nią, z jej charakterystykami. USA odmawiają. Jest to więc tylko pretekst do wystąpienia z układu, w którym od dawna czują się nieswojo" — powiedział Dżabarow.

Jednocześnie polityk podkreślił, że ten krok może mieć bardzo nieprzyjemne skutki dla Europy. „Ale Rosja potrafi zapewnić sobie bezpieczeństwo. Do działań Stanów trzeba się odnosić spokojnie. Amerykanie już dawno to przepracowali, dążyli ku temu nie jeden miesiąc, a nawet rok" — zakończył Dżabarow.

 

 

Zobacz również:

„Prezent dla Rosji”: Senat USA o wycofaniu się z traktatu INF
USA nie poinformowały Rosji o wyjściu z Traktatu INF
Senat USA zablokował ustawę o sankcjach przeciwko Rosji, Syrii i Iranowi
Tagi:
Traktat o likwidacji rakiet średniego i krótkiego zasięgu (INF), Andrea Tompson, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz