11:25 10 Grudzień 2019
Czołg T-84U „Oplot” Sił Zbrojnych UkrainyFlagi Ukrainy i USA

USA nie dały rady kupić ukraińskiego czołgu

© Sputnik . Grigoriy Vasilenko © AFP 2019 / Yurko Dyachyshyn
1 / 2
Świat
Krótki link
9963
Subskrybuj nas na

Ukraina nie dostarczyła do USA jedynego egzemplarza czołgu „Opłot”, którego sprzedaż ogłoszono z wielką pompą wiosną 2018 roku. Chodzi o umowę sprzedaży jednego czołgu „Opłot”, który miał trafić do USA.

Poczet sztandarowy podczas uroczystej ceremonii przyjęcia pociągu z czołgami T-34 w Nowosybirsku
© Sputnik . Alexander Kryazhev
Ukraińskie przedsiębiorstwo państwowe „Spectechexport" i Fabryka im. Małyszewa zawarły ugodę ws. rozwiązania umowy kupna-sprzedaży № STE-4-138-D/KP-12 i zwrotu otrzymanej zaliczki w wysokości 16,5 mln hrywien. Strony zrezygnowały także z naliczania kar finansowych, procentów i innych form wzajemnych pretensji, koszta sądowe zostaną pokryte z budżetu państwa – przekazuje bmpd.

Kupno pojedyńczych egzemplarzy zagranicznego sprzętu wojskowego jest zwyczajną praktyką amerykańskiej armii. Tym bardziej że „Opłot" to ukraińska wersja rosyjskiego „latającego" czołgu T-80, w związku z czym jest szczególnie ciekawy dla Pentagonu. Kijów miał tymczasem nadzieję, że wysłany za ocean „Opłot" przyczyni się do rozszerzenia współpracy wojskowo-technicznej z USA, a dokładniej rzecz biorąc, sprzedaży ukraińskiej broni do Ameryki.

Czołg T-90S na międzynarodowym forum wojskowo-technicznym Armia 2015 w obwodzie moskiewskim
© Sputnik . Ramil Sitdikow
W ciągu siedmiu lat od podpisania kontraktu cena czołgu wzrosła czterokrotnie, jednak nawet na takich warunkach Fabryka im. Małyszewa nie była w stanie zrealizować zamówienia – ukraińskie przedsiębiorstwo przechodzi procedurę bankructwa.

Zobacz również:

USA „zrównały” Siły Powietrzne Chin i Ukrainy
Senatorowie USA nazwali Ukrainę „niemożliwym do opanowania problemem”
USA i Ukraina nie poparły rezolucji ONZ przeciwko heroizacji nazizmu
Tagi:
państwa, umowa, sprzedaż, budżet, czołg, broń, USA, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz