12:53 25 Marzec 2019
Pyton dywanowy

Kobieta usiadła na sedesie i została ugryziona przez pytona

CC0 / Pixabay
Świat
Krótki link
9174

Australijka Helen Richards została zaatakowana przez pytona dywanowego, gdy korzystała z toalety - informuje „Daily Mail”. Nieprzyjemny incydent miał miejsce w domu jej szwagierki w Brisbane w stanie Queensland.

„Podskoczyłem ze spuszczonymi spodniami, żeby zobaczyć winowajcę" — powiedziała. Okazał się nim półtorametrowy pyton dywanowy, który ukąsił kobietę aż do krwi. Broniąc się przed wężem, Australijka opuściła deskę klozetową i postawiła na niej dwie doniczki z kwiatami. Następnie Richards zadzwoniła do miejscowej łowczyni węży Jasmine Zeleny, która wyniosła gada z domu i wpuściła do najbliższego strumienia.

Zespół łowców węży działa od 25 lat, ale nigdy nie słyszeliśmy, żeby wąż kiedykolwiek ugryzł człowieka w pośladek podczas korzystania z toalety 

— powiedziała Zeleny.

Wiewiórka na drzewie w jednym z parków w Kisłowodzku
© Sputnik . Konstantin Chalabov
Łowczyni gadów zdecydowanie zaleca ludziom, którzy zetknęli się z wężem, aby nie dotykali go i nie próbowali spuszczać wody w toalecie, ponieważ w ten sposób znowu trafi do kanalizacji. Jak dodała, pyton dywanowy nie jest jadowity i w zasadzie nie jest niebezpieczny dla ludzi.

Niemniej jednak 59-letnia Helen Richards zaszczepiła się przeciwko tężcowi. Przyznała też, że dżin z tonikiem pomógł jej wyjść z szoku i „wyzbyć się dreszczy”.

W grudniu 2018 roku pojawiła się wiadomość, że mieszkanka Australii obudziła się z pytonem dywanowym w łóżku. W nocy poczuła niezwykły chłód na plecach, odwróciła się i znalazła czterometrowego gada obok siebie. Kobieta nie straciła zimnej krwi, wzięła podbierak na ryby i wyniosła 20-kilogramowego węża do kosza na śmieci.

Zobacz również:

W Australii znaleziono żywego Pikachu
Australia: Aresztowano kobietę podejrzewaną o powbijanie szpilek w truskawki
Australia: Szpilki w truskawkach
Tagi:
niespodzianka, pyton dywanowy, toaleta, kobiety, Australia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz