Widgets Magazine
12:12 23 Sierpień 2019
Czarny niedźwiedź

Niedźwiedź zjadł narkomana

© Fotolia / Wollertz
Świat
Krótki link
5923

Poznano przyczynę śmierci zaginionego w Appalachach mężczyzny, którego szczątki zostały zjedzone przez niedźwiedzia, poinformowała gazeta USA Today. 11 września 2018 roku w Parku Narodowym Great Smoky Mountains znaleziono zwłoki 30-letniego mężczyzny.

Niedaleko leżały strzykawki do zażywania narkotyków. Dorosły czarny niedźwiedź, gryzący ciało, przez kilka godzin nie dopuszczał ludzi.

Tożsamość zmarłego została ustalona na podstawie rzeczy i charakterystycznych tatuaży: czaszka z kościami, emblemat grupy „AC/DC” i flaga Konfederacji. Okazał się nim 30-letni William Lee Hill Jr. z amerykańskiego miasta Louisville w stanie Tennessee. Zaginął cztery dni wcześniej, kiedy wraz ze swoim najlepszym przyjacielem szukał żeń-szenia w lesie.

O wynikach autopsji poinformowano dopiero w lutym. Eksperci ustalili, że przyczyną śmierci było niezamierzone przedawkowanie metamfetaminy. Nie byli w stanie znaleźć śladów tego, że Hill został zaatakowany przez niedźwiedzia za życia. Najwyraźniej zwierzę znalazło ciało już po śmierci mężczyzny.

Niedźwiedź został zabity przez leśników 16 września. Przyjaciel Hilla, który szukał z nim żeń-szenia, zmarł w październiku. Nie podano przyczyny jego śmierci.

Zobacz również:

„Masza i Niedźwiedź to broń rosyjskiego świata”
Smak życia: niedźwiedź w hamaku (wideo)
Niedźwiedź amatorem jacuzzi i Margarity (wideo)
Tagi:
niedźwiedź, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz