06:48 19 Marzec 2019
Flaga Ukrainy

Media: Obserwatorzy z Rosji pojadą na wybory wbrew zakazowi Kijowa

© AP Photo / Manu Brabo
Świat
Krótki link
Kommiersant
4260

Rosyjscy obserwatorzy, pomimo zakazu Kijowa, pojadą monitorować wybory na Ukrainie, donosi gazeta „Kommiersant”, powołując się na źródła w kręgach dyplomatycznych. Według gazety do Kijowa pojadą Kristina Bogdanowa z Rosyjskiego Funduszu Wolnych Wyborów i Jelizaweta Borysowa z Rosyjskiego Publicznego Instytutu Prawa Wyborczego.

Jak zaznaczono w artykule, taki wybór raczej nie jest przypadkiem, ponieważ ukraińskie władze „często odsyłają” mężczyzn w wieku 16-60 lat. Ponadto Bogdanowa i Borysowa nie są pracownikami organizacji rządowych.

Wcześniej minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin obiecał, że nie dopuści rosyjskich obserwatorów na wybory prezydenckie. Ministerstwo Spraw Zagranicznych tego kraju oświadczyło, że zakaz wpłynie także na obserwatorów OBWE. Zarówno ODIHR, jak i specjalny wysłannik Departamentu Stanu USA Kurt Volker, wskazali na niedopuszczalność takiego podejścia Kijowa. Jednak Kijów odmówił zmiany swojego stanowiska.

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa nazwała przyjęcie przez Radę Najwyższą Ukrainy prawa zakazującego udziału obserwatorów z Rosji w wyborach „triumfem demokracji”.

Rada Najwyższa w czwartek przyjęła ustawę, która zabrania przedstawicielom Rosji udziału w wyborach na Ukrainie w charakterze obserwatorów. Tę decyzję poparło 232 parlamentarzystów przy niezbędnym minimum 226 głosów.

Wybory prezydenckie na Ukrainie odbędą się 31 marca.

Zobacz również:

Rosja będzie monitorować wybory na Ukrainie
Wybory na Ukrainie: Niemcy stawiają na Tymoszenko?
Rosja jest gotowa do publikacji korespondencji z USA ws. „ingerencji w wybory”
Tagi:
wybory, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz