Widgets Magazine
11:50 20 Lipiec 2019
Ilustracja Wielkiego Wybuchu w kosmosie

Naukowcy: Czas istniał przed Wielkim Wybuchem

CC0 / Pixabay
Świat
Krótki link
0 1011

Z obliczeń brytyjskich kosmologów wynika, że czas i przestrzeń istniały przed Wielkim Wybuchem, który „zrodził” nasz Wszechświat – czytamy w artykule opublikowanym w czasopiśmie „Physics Letters B”.

— Nie wprowadzamy żadnych nowych koncepcji, nie zmieniamy teorii względności, a jedynie interpretacje niektórych jej postulatów. Z naszych obliczeń wynika, że Wielki Wybuch nie był początkiem czasu — w tym momencie orientacja przestrzeni po prostu się zmieniła. Innymi słowy, „zepsuła się" nie fizyka, a mapa świata — powiedział David Sloan z Uniwersytetu Oksfordzkiego w Wielkiej Brytanii.

Sloan i jego koledzy doszli do takiego wniosku, próbując odpowiedzieć na odwieczne pytanie kosmologiczne — czym był Wszechświat zaraz po Wielkim Wybuchu i jak wyglądał zanim doszło do tego kataklizmu, który doprowadził do narodzin kosmosu.

Dzisiaj — jak wyjaśniają naukowcy — istnieją dwa podejścia do tego problemu. Większość kosmologów uważa, że Wszechświat powstał z osobliwości, która zaczęła się gwałtownie rozszerzać w pierwszych chwilach po Wielkim Wybuchu. Inna grupa astrofizyków twierdzi, że narodziny naszego Wszechświata poprzedziła śmierć jego „pramatki", która prawdopodobnie nastąpiła podczas tzw. Wielkiego Rozdarcia.

Pierwsza opcja jest znacznie prostsza z teoretycznego punktu widzenia, ponieważ istnienie jakiejś formy czasoprzestrzeni przed Wielkim Wybuchem stawia przed naukowcami wiele trudnych pytań. Na przykład, nie jest jasne, jak pozbyła się niezwykle wysokiego poziomu entropii i „wydała na świat" czysty energetycznie Wszechświat.

Kolejnym dużym problemem jest to, że współcześni kosmolodzy nie są sobie w stanie wyobrazić, jak wyglądał ten „stary świat". Chodzi o to, że teoria względności przestaje działać przy ekstremalnie wysokich energiach charakterystycznych dla Wielkiego Wybuchu i osobliwości, która go wytworzyła.

Słynni fizycy teoretycy Alan Guth i Sean Carroll twierdzą, że Wielki Wybuch mógł zrodzić nie tylko nasz Wszechświat, ale jego „lustrzane" odbicie, gdzie czas — dla obserwatorów na Ziemi — płynie nie do przodu, a do tyłu.

Naukowcy spierają się o to, jakie prawa rządziły życiem Wszechświata w „pierwszych" sekundach nowego i „ostatnich" sekundach „starego" życia, jeśli ono istniało. Wielu kosmologów, w tym Stephen Hawking, woli omijać to pytanie. Sugerują, że czas nie istniał przed Wielkim Wybuchem i dlatego ten problem nie ma znaczenia.

Sloan i jego zespół zaproponowali nową interpretację tej zagadki, która rozwiązuje kwestię istnienia „starego Wszechświata" w oryginalny sposób, bez „naruszania" obliczeń Einsteina i wprowadzania nowych bytów, takich jak struny czy pętle kwantowe.

Brytyjczycy zwrócili uwagę na jedną prostą rzecz. Będąc wewnątrz Wszechświata, nie możemy dokładnie zmierzyć jego wymiarów i porównać go z czymś, co znajduje się poza jego granicami. W związku z tym praktycznie wszystkie wielkości oraz zjawiska opisane przez ogólną teorię względności i inne teorie kosmologiczne mają względny charakter.

Ta prosta idea — zdaniem Sloan — pozwala ominąć praktycznie wszystkie nierozwiązywalne problemy związane z nieskończoną gęstością energii i krzywizną przestrzeni, której nie można obliczyć w ramach klasycznej teorii Einsteina i związanej z nią struktury czasoprzestrzennej.

Amerykańscy i chińscy astrofizycy twierdzą, że możemy poznać niektóre właściwości Wszechświata przed Wielkim Wybuchem, badając kwantowe fluktuacje superciężkich cząstek, które istniały u zarania kosmosu, w mikrofalowym promieniowaniu tła Wszechświata.

Kierując się tą ideą, naukowcy zbudowali komputerowy model „bezwymiarowego" Wszechświata i zbadali, jak wygląda punkt wyjścia Wielkiego Wybuchu. Według kosmologów nie jest to osobliwość, ale zupełnie inna struktura, którą Sloan i jego współpracownicy nazwali „punktem Janusa".

W przeciwieństwie do „zwykłego" Wielkiego Wybuchu, tkanka czasoprzestrzeni nie przestaje istnieć poza punktem narodzin. Ona — jak wynika z obliczeń brytyjskich badaczy — po prostu staje się „lustrzana". Z grubsza rzecz biorąc, przed narodzinami naszego Wszechświata czas płynął w przeciwnym kierunku, a przestrzeń była „zorientowana" nieco inaczej.

Wszystkie takie transformacje — zdaniem naukowców — nie są sprzeczne z teorią względności i nie wpływają na samą materię — zmienia się „mapa" jej rozkładu i współrzędnych, a nie treść wewnętrzna. Te zmiany mogą wyjaśnić brak antymaterii w naszym Wszechświecie i niektóre z jego innych osobliwości, o których naukowcy obecnie aktywnie dyskutują.    

Zobacz również:

W kosmosie dojdzie do „wielkiego wybuchu”?
Wielki Wybuch zabije ludzkość i zresetuje Wszechświat
Przepowiednia z Ukrainy: w Europie wybuchnie „wielka wojna"
Tagi:
Wielki Wybuch, Wszechświat
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz