11:16 22 Marzec 2019
Obchody niepodległości Kosowa

Rocznica proklamowania niepodległości Kosowa: czy Prisztina ma co świętować?

© REUTERS / Laura Hasani
Świat
Krótki link
0 152

17 lutego Kosowo obchodziło 11 rocznicę ogłoszenia niepodległości od Serbii, której ani Serbia, ani prawie połowa państw członkowskich ONZ do tej pory nie uznała. Szef serbskiej dyplomacji wątpi, że Prisztina ma powody do świętowania, ponieważ samoproklamowane Kosowo nie może pochwalić się szczególnym powodzeniem na arenie międzynarodowej.

Pisze w swoim artykule korespondentka „Sputnik.Serbia” Sandra Czerin.

Dziś chciałbym przypomnieć, że cała ta jednostronnie ogłoszona niepodległość utkana jest z kłamstw i zbrodni. Jaki to jest kraj, który 11 lat po odzyskaniu niepodległości, nie został członkiem ONZ, OBWE, Rady Europy, UNESCO ani Interpolu oraz innych organizacji międzynarodowych

— zastanawiał się Ivica Dačić, serbski minister spraw zagranicznych, na spotkaniu protestacyjnym Stowarzyszenia Rodzin Porwanych i Zabitych w Kosowie i Metohiji, które odbyło się w Belgradzie.

Dačić podkreślił, że Belgrad nie dąży do zaostrzenia konfliktu, wręcz przeciwnie, Serbia jest zaangażowana w dialog i osiągnięcie kompromisu i właśnie to oferuje.

„Ale dla Kosowa dialog nie istnieje, dla nich jest tylko stwierdzenie, że Serbia powinna uznać Kosowo. Serbia nie ma zamiaru, ani chęci, uznawać żadnych jednostronnych aktów i my nigdy tego nie zrobimy” — oświadczył minister spraw zagranicznych Serbii.

Dačić zwrócił uwagę na fakt, że spośród zagranicznych urzędników tylko albański premier Edi Rama był obecny na oficjalnych uroczystościach Prisztiny. Zauważył również, że dzisiaj na pierwszy plan wychodzi kwestia anulowania 100% cła na serbskie towary, a nie wyjaśnienie losu zaginionych i ukarania sprawców.

Na pytanie Sputnika o wystąpienie prezydenta Serbii Alexandra Vucicia na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, gdzie stwierdził, że Prisztina symuluje tylko gotowość do dialogu, a społeczność międzynarodowa udaje, że tego nie zauważa, Dačić powiedział: „Nigdy nie umawialiśmy się o niczego w tym rodzaju. Myślę, że przynajmniej każdy mógł przekonać się, jak różne są nasze pozycje i jak bardzo są od siebie oddalone”.

Zobacz również:

Kosowo przygotowało się do oddania Serbii części ziem
Kosowo ma już własną armię
Kosowo przyjęło ustawę o utworzeniu armii
Mogherini wezwała Kosowo do anulowania decyzji w sprawie ceł na towary z Serbii
Tagi:
stosunki międzyetniczne, uznanie, niepodległość, UNESCO, OBWE, NATO, Ivica Dačić, Aleksandar Vučić, Belgrad, Prisztina, Kosowo, Serbia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz