Widgets Magazine
18:39 15 Październik 2019
Stek wołowy

Czechy: salmonella w mięsie z Polski

© Depositphotos / Karandaev
Świat
Krótki link
1417
Subskrybuj nas na

„Na terenie Czech wykryto 700-kilogramową partię wołowiny z Polski, w której stwierdzono obecność bakterii salmonelli” - powiedział w środę podczas konferencji prasowej w Pradze czeski minister rolnictwa Miroslav Toman.

Podkreślił, że te groźne dla zdrowia bakterie znaleziono w wołowinie znajdującej się w magazynach firmy Frost Logistics w miejscowości Dolni Jirczany. Mięso pochodzi z Polski.

Minister zapowiedział, że od czwartku wszystkie dostawy wołowiny z Polski przejdą nadzwyczajną kontrolę. Nie wyklucza też wprowadzenia zakazu importu polskiego mięsa.

„O wprowadzeniu zakazu myślimy, ale nic nie możemy teraz z tym zrobić i dlatego, jak mówię, całe mięso, które zostanie sprowadzone z Polski, musi przejść kontrole i dopiero, jak zostanie potwierdzone przez certyfikowane laboratorium, może zostać wprowadzone na rynek" — powiedział Miroslav Toman.

​​Polski Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk został zaskoczony tymi doniesieniami.

„Czechy nie umieściły informacji o wykryciu salmonelli w polskiej wołowinie w unijnym systemie ostrzegania RASFF, a tamtejsze służby weterynaryjne nie poinformowały resortu rolnictwa o tej sprawie" — powiedział i dodał, że salmonella w wołowinie raczej się nie zdarza, prawdopodobnie jest to „wskaźnik procesu technologicznego".

Przypomnijmy, reporterzy „Superwizjera" TVN nagrali materiał, który pokazał, jak chore krowy są przemycane do rzeźni w Kalinowie i sprzedawane z pominięciem kompleksowej inspekcji weterynaryjnej. Według informacji Głównego Lekarza Weterynarii Pawła Niemczuka mięso z nielegalnego uboju chorych i padłych krów trafiło do 13 krajów oraz do ponad 20 punktów w Polsce.

Polska zidentyfikowała 9,5 tony wołowiny z zakładu w Kalinowe, który obecnie zamknięto, z czego 2,5 tony wyeksportowano, między innymi, do Estonii, Finlandii, Litwy, Francji, Portugalii, Rumunii, Hiszpanii, Szwecji, Słowacji oraz do Niemiec i na Węgry. Komisja Europejska podała, że wycofanie i zniszczenie mięsa jest w toku. Polskę odwiedzili też inspektorzy z KE.

Zobacz również:

Mięso chorych krów trafiło nie tylko na polskie stoły
Kogo popierasz: mięsożerców Kaliningradu czy wegetarianów Mińska?
Przetworzone mięso zwiększa ryzyko raka
Tagi:
wołowina, Salmonella, mięso, kontrola, Paweł Niemczuk, Miroslav Toman, Czechy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz