11:52 22 Marzec 2019
Tabliczka miasta Salisbury w Wielkiej Brytanii, gdzie Siergiej Skripal i jego córka zostali otruciJulia Skripal podczas pierwszego wywiadu po otruciu. Zdjęcie archiwalne

Skripal żyje

© Sputnik . Alexey Filippov © AP Photo / Dylan Martinez/Pool
1 / 2
Świat
Krótki link
9732

Były pułkownik GRU Siergiej Skripal i jego córka Julia, otruci w brytyjskim Salisbury w marcu 2018 roku, żyją. Takie oświadczenie złożył ambasador Wielkiej Brytanii w Rosji Laurie Bristow, donosi Lenta.ru.

„Mogę potwierdzić, że żyją. Mogę potwierdzić, że wniosek ambasady rosyjskiej z prośbą o spotkanie z nimi został im przekazany” — powiedział ambasador w wywiadzie dla agencji. Dyplomata skomentował wątpliwości, czy rodzina Skripalów żyje, wyrażone przez rosyjską ambasadę w Londynie.

Bristow zaznaczył, że powód, dla którego ofiary nie chcą spotkać się z przedstawicielami rosyjskiego państwa, nie jest tak trudny do zrozumienia. „To ich wybór — dodał. — Nie mamy prawa narzucać im spotkania z rosyjskimi urzędnikami. Oczywiście znajdują się w bezpiecznym miejscu. Próbowano ich zabić za pomocą substancji paralityczno-drgawkowej. Według niego, jeśli Siergiej i Julia Skripalowie zechcą podobnego spotkania, brytyjskie władze im pomogą.

Przedstawiciel Londynu powiedział także, że strona brytyjska wie, kim byli truciciele i nie jest zainteresowana wspólnym śledztwem z Moskwą. „Jeśli rosyjski rząd chce przekazać nam informacje o swoim zaangażowaniu lub zaangażowaniu swoich pracowników, z przyjemnością je przyjmiemy” — powiedział.

Wcześniej w lutym siostrzenica Siergieja Skripala Wiktoria powiedziała, że ​​jej wujek „od dawna nie żyje”. Skripal, w przeciwieństwie do Julii, nie pojawił się publicznie po próbie zabójstwa. Dało to podstawy do podejrzeń, że zmarł, jednak londyńska policja zaprzeczyła tym pogłoskom.

Zobacz również:

MSZ Rosji: Nie mamy pewności, czy Siergiej Skripal żyje
Skripal „zabił” Dawn Sturgess z Amesbury
Focus: Skripal pracował dla wywiadu NATO
Tagi:
Skripalowie, Wielka Brytania, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz