09:22 22 Marzec 2019
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un i prezydent USA Donald Trump po podpisaniu końcowego dokumentu szczytu „USA-Korea Północna”

KRLD ujawniła szczegóły rozmów pomiędzy Trumpem i Kim Dzong Unem

© AP Photo / Susan Walsh, Pool
Świat
Krótki link
6620

Szef MSZ Korei Północnej Ri Jong Ho zdradził szczegóły rozmów pomiędzy prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem a północnokoreańskim przywódcą Kim Dzong Unem na szczycie w Hanoi.

Rozmowy trwały dwa dni. Po pierwszym dniu Trump oświadczył, że KRLD ma „niewiarygodny" i „bezgraniczny" potencjał ekonomiczny, w którego realizacji USA mogą pomóc.

Kim Dzong Un natomiast zapewnił, że po rozmowach uda się „osiągnąć wspaniałe wyniki, których oczekują wszyscy ludzie".

Biały Dom mówił, że liczy na podpisanie wspólnego porozumienia z KRLD. Tym niemniej drugiego dnia szczytu rozmowy zakończyły się dwie godziny wcześniej niż planowano.

Od razu po ich zakończeniu Biały Dom przekazał, że Trump i Kim Dzong Un nie zdołali osiągnąć porozumienia, ale „omówili różne drogi prowadzące ku denuklearyzacji półwyspu".

Na konferencji prasowej Trump oświadczył, że Pjongjang chce zniesienia wszystkich sankcji, ale Waszyngton nie może się na to zgodzić. Według jego słów ograniczenia pozostaną w mocy, ale nie będą rozszerzane. Jak podaje agencja „Yonhap", szef północnokoreańskiej dyplomacji zdementował dane oświadczenie Trumpa. Według jego słów w czasie rozmów mówiono tylko o częściowym zniesieniu sankcji. Ponadto USA uwarunkowały ich zniesienie „kolejnym" działaniem poza demontażem reaktora jądrowego w Nyŏngbyŏn.

Ri Jong Ho podkreślił, że Korea Północna nie jest gotowa zmieniać obecnego stanowiska.

Zobacz również:

Trump i Kim Dzong Un nie osiągnęli porozumienia
Trump podzielił się wrażeniami ze spotkania z Kimem
Kreml o szczycie USA-KRLD
Tagi:
Donald Trump, Kim Dzong Un, KRLD, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz