Widgets Magazine
22:24 17 Październik 2019
Papież Franciszek w Rzymie

Szczyt dotyczący molestowania w Watykanie: ofiary rozczarowane

© AP Photo / Gregorio Borgia
Świat
Krótki link
280
Subskrybuj nas na

Czy Stolica Apostolska przejdzie od rozmów do działania? Czy ofiary są usatysfakcjonowane szczytem? Sputnik porozmawiał z Francesco Zanardi, który padł ofiarą molestowania przez księdza, gdy miał 11 lat, a obecnie jest szefem Rete Abuso-Associazione (organizacji ofiar napaści seksualnych duchowieństwa).

Na ostatnim szczycie Konferencji Episkopatu „Ochrona nieletnich w Kościele”, która odbyła się niedawno w Watykanie pod przewodnictwem papieża Franciszka, poinformowano o nowym Motu Proprio (własna inicjatywa — łac.) w celu ochrony nieletnich i osób wymagających szczególnej opieki.

 — Francesco, jak oceniasz ten szczyt?

— Niestety moja ocena nie będzie pozytywna. Spodziewaliśmy się czegoś bardziej znaczącego, na przykład odłączenia od Kościoła biskupów, którzy ukrywali fakty przemocy. Papież Franciszek, od momentu, gdy stał się liderem Watykanu, skarżył się, że biskupi byli świadomi takich incydentów, i wydawało się, że powinien był podjąć decyzję o odłączeniu duchownych, którzy ukrywali fakty przemocy. Jednak nic się takiego nie stało — powiedział Francesco Zanardi.

— Wychodzi na to, że ten szczyt można uznać za porażkę?

— Na tym szczycie nic nie osiągnęliśmy. Byłem wśród ośmiu osób, które spotkały się z komitetem organizacyjnym szczytu. Nasze propozycje były dość jasne: zwolnienie pewnej liczby biskupów, otwarcie archiwów Watykanu i przekazanie ich śledczym. W rzeczywistości poprosiliśmy przedstawicieli Kościoła, aby postawili się na naszym miejscu, na miejscu ofiar. Skandale związane z pedofilią ciągną się od 1999 roku. W ciągu tych 20 lat słyszeliśmy wiele rozmów, ale Kościół stara się tylko ustalić, od czego zacząć rozwiązywanie tego problemu — stwierdził.

— Spodziewałeś się spotkania z papieżem Franciszkiem, ale tak się nie stało. Czujesz się sfrustrowany?

— Obiecano nam obecność papieża Franciszka, ale ostatecznie nie spotkaliśmy się z nim. Nie jestem katolikiem, ale jestem wierzący. Muszę przyznać, że jestem zaniepokojony jego nieobecnością. Moim zdaniem papież jest głową Watykanu; to jest osoba, która ma uprawnienia ustawodawcze, wykonawcze i sądownicze. Papież Franciszek powinien był wziąć udział w wydarzeniu, które poruszało tak ważne tematy — uważa Zanardi.

— Podczas szczytu Watykan próbował pokazać światu, że jest gotowy na konkretne działania. Na spotkaniu ogłoszono papieskie Motu Proprio i potrzebę reformy seminarium duchownego. Czy te środki mogą, Twoim zdaniem, naprawdę pomóc w ochronie nieletnich w kościele przed przemocą? Czy byłoby możliwe, jak mówi papież Franciszek, „zamienić zło w szansę oczyszczenia”?

— Od dwudziestu lat Watykan mówi tylko o tym. Papież Franciszek wcześniej mówił o Motu Proprio, ale nigdy nie wprowadził go w życie. Dlaczego powinienem być zadowolony z tego nowego? To tylko reklama. W tej chwili papież nie zrobił nic konkretnego, po prostu powiedział, że to zrobi. Ale mówienie i robienie to dwa różne czasowniki. Jedyne, co widzę, to to, że papież Franciszek nie spotkał się z ofiarami, aby przedyskutować z nami, w jaki sposób można nie tylko od razu odmienić sytuację, ale także wziąć odpowiedzialność za to, co zostało zrobione wcześniej. Co więcej, Watykan w oświadczeniu dla prasy daje do zrozumienia, że to Kościół jest ofiarą. Jestem głęboko przekonany, że byłem ofiarą, ale okazuje się, że teraz Kościół jest ofiarą — podkreślił.

— Co powinien zrobić Kościół, aby zakończyć te niebezpieczne zjawisko? Na przykład rząd niemiecki poprosił Kościół o otwarcie archiwów, które do tej pory były tajne. Czy to może być pierwszy krok dla Watykanu?

— Watykan i papież Franciszek powinni wziąć przykład z Niemiec. Spodziewaliśmy się, że w poniedziałek (18 lutego — red.) papież Franciszek zarządzi otwarcie archiwów Kościoła dla przedstawicieli prawa w miastach, w których działania o charakterze przemocy były popełniane przez duchownych. Papież Franciszek mówi o zapewnieniu dostępu do archiwów od 2013 roku, ale są to tylko puste obietnice, które nas już zmęczyły. Chcemy prawdziwego działania — powiedział prezydent Rete Abuso-Associazione Francesco Zanardi.

Zobacz również:

Watykan uznał byłego arcybiskupa Waszyngtonu winnym pedofilii
Watykan: Ksiądz skazany za pornografię dziecięcą
Po co Watykan wysłał do Moskwy kardynała Parolina?
Tagi:
pedofilia, molestowanie, szczyt, Francesco Zanardi, Papież Franciszek, Watykan
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz