22:32 19 Marzec 2019
Kometa

Odkryto ślady globalnej katastrofy, która wydarzyła się niedawno

© Fotolia / Tryfonov
Świat
Krótki link
0 136

Uczeni z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara ustalili, że upadek komety, do którego doszło zaledwie 12,8 tys. lat temu, doprowadził do katastroficznych skutków dla klimatu i biosfery – czytamy w komunikacie prasowym na portalu Phys.org.

Kosmos
© Depositphotos / Igor Zhuravlov
Uczeni poddali analizie osad z okresu młodszego dryasa (od 10 730 do 9700 roku do n. e.) pobrany w chilijskiej części Patagonii. Zgodnie z hipotezą na początku tej fazy geologicznej doszło do zderzenia planety z fragmentami komety, która po rozpadzie spadła na terytorium Ameryki Północnej i Południowej, Europy i Zachodniej Azji. Specjaliści odkryli, że we właściwej warstwie skalnej obecne jest wysokie stężenie platyny, złota, sferule, obtopione szkło i nanodiamenty, co potwierdza tę hipotezę.

Katastrofa spowodowała wypalenie znacznej części biomasy, zmiany klimatyczne i wyginięcie megafauny z epoki lodowcowej. To potwierdza obecność w osadach produktów spalania, w tym mikrowęgla i cząsteczek wypalonych pyłków. Wiadomo też, że po tym zdarzeniu na półkuli północnej nastąpiło ochłodzenie, co wskazuje na poważne oddziaływanie na atmosferę. W końcu też zanik skamieniałości megafauny w miejscach prac wykopaliskowych w Patagonii koreluje z wyginięciem dużych zwierząt w innych miejscach Ameryki Północnej i Południowej.

Zobacz również:

Amerykańscy naukowcy stworzyli tłumacza pisku myszy
USA w obliczu śmiercionośnej katastrofy
Czy wulkan Toba zagraża ludzkości?
Zniszczy najpierw Amerykę, a Rosję zostawi sobie na deser
Tagi:
kometa, katastrofa