07:00 21 Listopad 2019

Radovan Karadžić o wyroku dożywocia: To zemsta trybunału, której się nie boję

© AFP 2019 / Robin van Lonkhuijsen
Świat
Krótki link
3323
Subskrybuj nas na

Były prezydent Republiki Bośni i Hercegowiny Radovan Karadžić, skazany przez Trybunał w Hadze na dożywotnie pozbawienie wolności uważa, że on i inni Serbowie złożyli ofiarę, pomagając przetrwać Serbii – przekazał jego adwokat Marko Sladojewic.

W środę Karadžić został skazany na dożywocie na podstawie 10 punktów oskarżenia za różne przestępstwa w Bośni i Hercegowinie przeciwko muzułmanom i Chorwatom w latach 1992-1995. Tym samym Trybunał w Hadze zaostrzył wyrok z 2016 roku, kiedy byłego lidera bośniackich Serbów uznano winnym m.in. czystek etnicznych, masowej deportacji ludności i ludobójstwa w Srebrenicy i skazano na 40 lat więzienia. Od wyroku z 2016 roku odwołało się zarówno oskarżenie, które żądało dla niego kary dożywocia, jak i obrona, domagająca się uniewinnienia. Karadžić nie przyznał się do winy.

Reakcja Bośniaczek na ogłoszenie wyroku dożywocia dla Ratko Mladicia, 22.11.2017
© AP Photo / Amel Emric
Jak powiedział jeden z członków zespołu adwokatów, po ogłoszeniu wyroku przez około pół godziny rozmawiał ze skazanym i „pozwolił sobie zapisać jego słowa, żeby się nimi podzielić”. Swoje notatki obrońca odczytał z telefonu na antenie Radia i Telewizji Republiki Serbskiej (RTS).

„Serbski naród i ja razem z nim już zwyciężyliśmy. (Granice – red.) Republiki Serbskiej zostały wyznaczone, a naród serbski jest wolny we własnym państwie. Ofiara, którą składam, jest mniejsza od ofiar innych. Tysiące i tysiące młodych ludzi ceną własnego życia zbudowało Republikę Serbską, wielu z nich zostało inwalidami, a największą ofiarę złożyły matki, których synowie, niekiedy jedyni, oddali życie za wolność narodu serbskiego” – przytoczył Sladojewic slowa Karadžica.

Jak powiedział 73-letni były psychiatra, wyrok jest „zemstą trybunału, której on, stary człowiek się jednak nie boi”.

Na każdej wojnie, zwłaszcza wojnie domowej, zdarzają się zbrodnie wojenne, które nasze państwo, jeśli o nich wiedziało, potępiało i rozpatrywało w sądach. Uczciwie walczyliśmy o wolność i równość narodu serbskiego w Bośni i Hercegowinie – zacytował byłego prezydenta Republiki Serbskiej jego adwokat.

Oblężenie Srebrenicy i wynikłe z niego egzekucje męskiej części populacji stały się jednym z najkrwawszych epizodów wojny w Bośni i Hercegowinie (1992-1995). Międzynarodowy Trybunał dla byłej Jugosławii i Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości zaklasyfikowały te egzekucje jako ludobójstwo.

Srebrenica to wspólnota i niewielkie miasto w Bośni i Hercegowinie, na terytorium Republiki Serbskiej. W lipcu 1995 roku enklawa Srebrenica zamieszkana przez bośniackich muzułmanów została przejęta przez armię bośniackich Serbów pod dowództwem generała Ratko Mladicia. Liczba ofiar masowych zabójstw muzułmańskiej ludności w Srebrenicy, stopień winy serbskich wojskowych uczestniczących w operacji i historyczne znaczenie tej tragedii nadal dają dużo do myślenia.

W swoim raporcie o poległych i zaginionych w Srebrenicy z 12 lutego 2000 roku Międzynarodowy Trybunał ds. Byłej Jugosławii doszedł do wniosku, że liczba ofiar tak zwanej „rzezi" w tej enklawie wynosi 7 475. Komisja rządowa przy ówczesnym prezydencie Republiki Serbskiej Draganie Cavicu w czerwcu 2004 roku opublikowała raport, zgodnie z którym w Srebrenicy zginęło 7 108 osób. 

Prezydent Serbii Aleksandar Vučić uznał winę przedstawicieli swojego narodu w popełnieniu „okrutnej zbrodni wojennej", składał kondolencje ofiarom i twierdzi, że Serbowie wyciągnęli lekcję z tej tragedii, ale nie uznaje ich działań w Srebrnicy za ludobójstwo, gdyż agresja przeciwko Bośniakom nie była jednostronna oraz przypomina o zbrodniach przeciwko Serbom popełnionym z kolei przez bośniackich muzułmanów i Chorwatów.

W 2014 roku Sąd Najwyższy Holandii orzekł, że Holandia jest winna śmierci około 300 muzułmańskich mężczyzn w Srebrenicy. Zgodnie z orzeczeniem sądu holenderscy żołnierze sił pokojowych ONZ nie zdołali obronić uchodźców, którzy prosili o schronienie w ich koszarach, kiedy Srebrenica przeszła pod kontrolę armii bośniackich Serbów. W orzeczeniu podkreślono też, że holenderskie błękitne hełmy mogły uratować życie ponad 300 osobom spośród tysięcy muzułmańskich mężczyzn i chłopców zamordowanych potem przez Serbów.

Władze Holandii nieraz podkreślały, że batalion żołnierzy sił pokojowych nie mógł przedsięwziąć żadnych kroków, bowiem dowództwo sił ONZ zostawiło go na pastwę losu, nie udzielając nawet wsparcia z powietrza.

Zobacz również:

Departament Stanu USA zamierza przeciwdziałać „wpływom rosyjskim” na Bałkanach
Foreign Policy: stanowisko Rosji ws. Srebrenicy podważa wpływy UE i NATO na Bałkanach
Tagi:
Bałkany, wojna, przestępstwo, trybunał, Bośnia i Hercegowina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz