08:46 23 Kwiecień 2019
Prezydent Rosji Władimir Putin i prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka w czasie spotkania w MogilewieMinister spraw zagranicznych Białorusi Uładzimir Makiej i minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow

MSZ Białorusi: Putin nie będzie naszym prezydentem

© Sputnik . Sergey Guneev © Sputnik . Sergey Pyatakov
1 / 2
Świat
Krótki link
0 284

Szef MSZ Białorusi Uładzimir Makiej oświadczył, że nikt nie podejmował kwestii połączenia republiki z Rosją, a kwestia tego, że rosyjski prezydent Władimir Putin po 2024 roku jakoby może stanąć na czele połączonego państwa, podejmowana była „mimochodem” na dwustronnych spotkaniach i tylko w kontekście insynuacji medialnych.

Wcześniej agencja Bloomberg przekazała, powołując się na trzy zbliżone do Kremla źródła, że administracja prezydenta Rosji analizuje warianty pozostawienia Putina u władzy po 2024 roku. Jeden z tych scenariuszy przewiduje połączenie z Białorusią w ramach nowego państwa, którym pokieruje Putin. Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow oświadczył, że Kreml zapoznał się z publikacją agencji Bloomberg na temat „scenariuszy” utrzymania Putina u władzy po 2024 roku i uważa ją za „wymysł”, który nie ma związku z faktycznie omawianymi na Kremlu tematami.

„W czasie dwustronnych spotkań ten wątek podejmowany był czasem mimochodem i tylko w kontekście tych insynuacji, które czasem pojawiają się w rozlicznych mediach… Słyszał Pan oświadczenie szefa państwa białoruskiego o tym, że my suwerennością nie handlujemy, suwerenność jest dla nas rzeczą świętą i w naszym rozumieniu nie może być mowy o jakimkolwiek połączeniu, inkorporacji” - powiedział Makiej cytowany przez Sputnik Belarusian.

Szef białoruskiej dyplomacji powiedział, że rosyjscy partnerzy podobnie patrzą na ten problem.

Wcześniej w marcu prezydent Białorusi Alaksander Łukaszenka oświadczył wobec przedstawicieli społeczności obywatelskiej i mediów, że nie widzi ze strony rosyjskich władz planów włączenia republiki w skład Federacji Rosyjskiej. Białoruski prezydent zauważył też, że teraz Białorusini chcą być razem z Rosją, a przy tym „mieszkać w swoich mieszkaniach”.

Ambasador Rosji w Mińsku Michaił Babicz oświadczył natomiast, że Rosja nie składała Białorusi propozycji przyłączenia państwa do Rosji, a ona sama opowiada się wyłącznie za dwustronnym, opartym na obopólnych korzyściach rozwojem Państwa Związkowego.

Zobacz również:

„Nie należy uczyć Rosji i jej rządu, jak ma żyć”
Łukaszenka: Wybory na Białorusi powinny być świętem
W Mińsku znaleziono radziecką bombę powietrzną o wadze 100 kg
Tagi:
Rosja, MSZ, Uładzimir Makiej, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz