08:40 22 Kwiecień 2019
Osiedle Partenit na Krymie

„Rosja ulegnie rozpadowi i odda Krym Ukrainie”

© Sputnik . Alexey Malgavko
Świat
Krótki link
15180

Pod wpływem gróźb Zachodu Rosja ulegnie rozpadowi i odda Krym Ukrainie. Takimi marzeniami podzielił się były prokurator generalny Ukrainy Swiatosław Piskun, który zostawił daczę na półwyspie.

Według wersji Światosława Piskuna Zachód może zmusić Moskwę do zwrotu Krymu, stawiając przed Kremlem groźbę rozpadu Rosji. Były prokurator przekonuje, że zwrot Krymu może nastąpić wówczas gdy Kreml uświadomi sobie, jak drogo kosztuje go utrzymanie republiki.

Krym
© Sputnik . Władimir Siergiejew
Zatrzymanie Krymu według scenariusza Piskuna doprowadzi do rozpadu Rosji, stagnacji gospodarki i światowej izolacji naszego kraju.

„Oni jak na razie tego nie odczuli i to nie tylko nasz problem. Nasz problem polega na tym, że nie dość aktywnie pracujemy w tym kierunku ze światowymi mocarstwami” - powiedział były prokurator. Jego słowa przywołuje portal „PolitNawigator”.

Piskun opłakuje Krym nie bez powodu. Według danych kijowskich mediów na Krymie Piskun pozostawił rezydencję, która była zbudowana w miejscu, gdzie dawniej sadzono róże w Ogrodzie Botanicznym w Nikicie.

Krym
© Sputnik . Aleksandr Polegenko
Tego typu oświadczenia o nieuniknionym powrocie Krymu na łono Ukrainy padały już wielokrotnie. Obietnice odzyskania półwyspu składali ukraińscy politycy, wojskowi, eksperci i działacze społeczni. Jednocześnie władze Ukrainy odłączyły podaż energii elektrycznej do republiki, zakręciły kurek z wodą i zawiesiły wszystkie stosunki handlowe.

Krym powrócił na łono Rosji w marcu 2014 roku w wyniku rozpisanego na półwyspie referendum. Przytłaczająca większość uczestników referendum opowiedziała się za przyłączeniem do Rosji.

Zobacz również:

Poroszenko zamierza odzyskać Krym „bez negocjacji i porozumień”
Krym stał się „niebezpieczną zdobyczą” dla Rosji
Ukraina wprowadziła nowe antyrosyjskie sankcje
Tagi:
Ukraina, Krym
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz