Widgets Magazine
08:36 21 Lipiec 2019
Ambasada Rosji w Warszawie

Czy Polska weźmie pod swoje skrzydła zbiegłą ze Szwecji rosyjską rodzinę?

© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Świat
Krótki link
Rosjanin zatrzymany w Polsce podczas próby wywiezienia dzieci ze Szwecji (20)
4431

Wczoraj na lotnisku w Warszawie polska straż graniczna zatrzymała obywatela Rosji Denisa Lisova oraz trójkę jego dzieci. Rodzina zbiegła ze Szwecji, dzieci zostały zabrane przez ojca z muzułmańskiej rodziny zastępczej, w której przebywały od chwili, gdy zostały zabrane rodzicom.

Dzisiaj w Warszawie odbyła się długa rozprawa, podczas której sąd decydował o dalszych losach rodziny.

Mężczyzna poprosił o przyznanie statusu uchodźcy w Polsce. Obrońca wyjaśnił, że Rosjanin poprosił o przyznanie statusu uchodźcy, ponieważ musi „bronić się przed szwedzkimi służbami”.

Adwokat oświadczył też, że będzie wnioskować o niedopuszczenie do udziału w procesie osób, które przyjechały ze Szwecji.

„Z dokumentów, z którymi się zapoznaliśmy, nie wynika, by osoby reprezentujące interesy rodziny adopcyjnej miały jakieś uprawnienia” – powiedział Lewandowski. „Będę prosić o niedopuszczenie ich do udziału w procesie” – dodał adwokat.

Sputnik skontaktował się z bliskim znajomym Denisa Lisova Edmundasem Degisem, który opowiedział, jak wygląda historia tej rosyjskiej rodziny.

– Z rodziną Lisovych znam się już 5 lat, czyli od 2013 roku. Przyjechaliśmy do Szwecji mniej więcej w tym samym czasie. Na temat relacji z żoną Tatianą Denis niewiele mówił, ale nie było po nim widać, by był szczęśliwy. Mówił, że żona często choruje. Funkcjonariusze szwedzkiej służby ochrony praw dziecka często odwiedzali rodzinę, a raz zarzucili rodzicom, że ich średnia 4-letnia Alisa nie mówi jeszcze po szwedzku.

Pewnego razu, jesienią 2017 roku, kiedy żona chorowała, a Denis był w pracy, służba ochrony praw dziecka przyjechała i zabrała dziewczynki z domu. Pod wymyślonym pozorem, że matka jest chora, a ojciec rzekomo pracuje na czarno i nie udziela dość czasu swoim dzieciom.

On pracuje w firmie budowlanej, teraz jest na urlopie. O ile mi wiadomo, przez kilka miesięcy Lisow i jego żona usiłowali wyprosić spotkanie z dziećmi. W końcu Denisowi pozwolono spotykać się z dziećmi w weekendy. On nie pije, nie pali. Matka dziewczynek takiego zezwolenia nie otrzymała. Denis opowiadał, że dziewczynki skarżyły się na życie w arabskiej rodzinie zastępczej. Skarżyły się na jedzenie, którym je karmiono. Często je mdliło. Nie wiem dokładnie, dlaczego Tatiana, żona Denisa, trafiła do szpitala, ale wydaje mi się, że z powodu załamania nerwowego, miewała ataki, barykadowała się w samochodzie, a kiedy ją spotykałem, albo rozmawiałem z nią przez telefon, miałem wrażenie, że słyszę panikę w jej głosie.

Akcja protestu Stop Barnevernet w Norwegii
© AFP 2019 / NTB Scanpix / Berg-Rusten, Ole
Denis nigdy nie wypowiadał się źle na temat żony, milczał, mówił tylko, że choruje. Numer do Tatiany zgubiłem i ona do mnie nie dzwoniła. W przeddzień wyjazdu Denis dał mi pieniądze i poprosił, żebym kupił bilety na prom z Göteborg do Gdańska i na samolot z Warszawy do Moskwy. Rosyjski konsulat pomógł jemu i córkom z dokumentami wyjazdowymi, bo paszport był rozpatrywany przez służbę imigracyjną razem z wnioskiem o udzieleniu azylu. Odprowadziłem rodzinę.

Polski adwokat Bartosz Lewandowski poprosił sąd o udzielenie Denisowi Lisovowi prawa do opieki nad dziećmi – podaje korespondent Sputnika z sali sądowej: „Prosimy sąd o udzielenie ojcu prawa do opieki nad dzieckiem w zamian za zobowiązanie do niewyjeżdżania z kraju”.

Jego zdaniem „rozdzielanie rodziny, która i tak wiele przeszła, jest niedopuszczalne”. „Polska to kraj, który jest w stanie zapewnić rodzinie opiekę i bezpieczeństwo” – powiedział adwokat.

Adwokat przekazał sędziemu wniosek Lisova o udzielenie mu statusu uchodźcy w Polsce i gwarancji udzielenia jemu i jego rodzinie miejsca zamieszkania. Przedstawił on też sędziemu rysunek najmłodszej córki Lisowych. Na kartce papieru narysowała trzy dziewczynki i mężczyznę. „To świadczy o zażyłych stosunkach ojca z dziewczynkami” – powiedział adwokat.

Rysunek wykonany przez dzieci Lisowa w sądzie
© Zdjęcie : Alexei Bukchin
Rysunek wykonany przez dzieci Lisowa w sądzie
Tematy:
Rosjanin zatrzymany w Polsce podczas próby wywiezienia dzieci ze Szwecji (20)

Zobacz również:

W Warszawie ważą się losy rosyjskich dzieci wywiezionych przez ojca ze Szwecji
Zatrzymany w Polsce Rosjanin poprosił o przyznanie statusu uchodźcy
Warszawa: Co dalej z dziećmi rosyjskiej rodziny, które ojciec próbował wywieźć ze Szwecji?
Tagi:
wniosek, azyl, ucieczka, rodzina zastępcza, rozprawa sądowa, Polska, Rosja, Szwecja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz