06:30 25 Kwiecień 2019
Khartoum, Sudan

Sudan pogrążył się w mroku

CC BY-SA 2.0 / Juri Knauth / Khartoum
Świat
Krótki link
2017

O awarii sieci energetycznej w Sudanie poinformowało w niedzielę ministerstwo ds. elektryczności i wody. Nie podano jednak przyczyny blackoutu. Resort zapewnił, że technicy pracują nad przywróceniem zasilania.

Przez Sudan przetacza się fala antyrządowych protestów. Sudańczycy domagają się ustąpienia prezydenta Umara al-Baszira, który rządzi państwem od 1989 roku. Podczas sobotnich wystąpień zginęło 5 osób. Centralny Komitet Sudańskich Lekarzy (CCSD) poinformował w Facebooku, że czworo zabitych zostało zidentyfikowanych.

Protesty w Sudanie trwają od 19 grudnia ubiegłego roku. Początkowo spowodowane były rosnącymi cenami, a także brakiem żywności i paliw.

Zobacz też: Komary zabójcy. Sudan walczy z gorączką chikungunya

W ciągu ostatnich kilku miesięcy 120 osób zmarło w Sudanie na gorączkę chikungunya, a 15 tysięcy zachorowało na tę chorobę. Głównie dzieci i starsze osoby. Epicentrum zachorowań jest prowincja Kassala. Jesienią w kraju zaczynają padać deszcze, rośnie wilgotność, a wraz z nią populacja komarów. Należy uwzględnić brak lekarzy i sprzętu, w wyniku czego choroba rozprzestrzenia się w zatrważającym tempie.

Zobacz również:

Poroszenko: Ukraina nie potrzebuje prezydenta słabeusza
Libia: w walkach zginęło ponad 20 osób
Timmermans o atakach na sędziów w Polsce
Tagi:
protesty, elektryczność, awaria, Sudan
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz