Widgets Magazine
11:18 12 Listopad 2019
Tallin, Estonia

Estonię niepokoi „inwazja” ukraińskich pracowników

CC0 / Evsola/Pixabay
Świat
Krótki link
3202
Subskrybuj nas na

Członek parlamentu estońskiego, kandydat na stanowisko ministra finansów i członek nacjonalistycznej Konserwatywnej Partii Ludowej (EKRE) Martin Helme wyraził oburzenie, że coraz więcej rosyjskojęzycznych pracowników w republice pochodzi ze wschodniej Ukrainy.

Helme martwi rosnąca liczba pracowników zagranicznych w Estonii, z których większość pochodzi z Ukrainy. „Jeśli nic nie zrobimy, to jako naród będziemy w mniejszości w naszej ojczyźnie za kilka lat” - powiedział Helme dla portalu Delfi.

Prezydent Słupska Robert Biedroń
© AP Photo / Alik Keplicz
Polityk zauważył również, że ze wschodniej Ukrainy przyjeżdżają do Estonii głównie Rosjanie. „Nie możemy przymykać oczu na fakt, że wielu z nich to Rosjanie ze wschodniej Ukrainy, ze społeczeństwa rosyjskojęzycznego. Mamy tu wielu rosyjskojęzycznych ludzi”, powiedział Helme.

Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w ubiegłym roku ponad 20 tysięcy cudzoziemców otrzymało pozwolenie na pracę krótkoterminową w Estonii, z których większość to obywatele Ukrainy (około 80%). Związek Pracodawców Estonii uważa, że liczba nielegalnych pracowników w republice może sięgać 10 tysięcy osób, większość z nich, według związku, to także Ukraińcy (64%).

Zobacz również:

Poproszono o wykluczenie Estonii z ONZ
Rosja odpowiedziała na oświadczenie ZDF o „inwazji” w Estonii
Tagi:
migracja, Estonia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz