Widgets Magazine
07:08 26 Sierpień 2019

Były prezydent Ekwadoru jest oburzony zatrzymaniem Assange’a

© AFP 2019 / Kenzo Tribouillard
Świat
Krótki link
2541

W wywiadzie dla RT były prezydent Ekwadoru Rafael Correa nazwał niebywałym wydarzeniem przeprowadzoną przez brytyjską policję operację zatrzymania na terytorium ambasady Ekwadoru w Londynie założyciela WikiLeaks Jualiana Assange’a.

„I obowiązkiem państwa Ekwadoru, zgodnie z prawem międzynarodowym i poczuciem własnej dumy narodowej, była obrona człowieka, któremu udzielono azylu. Zamiast tego pozwolono brytyjskiej policji, żeby weszła na terytorium naszej ambasady. Czy Państwo to rozumieją? Pozwolono zagranicznej policji wejść do ambasady Ekwadoru” - powiedział Correa.

Były ekwadorski prezydent powiedział, że policja weszła tam, żeby aresztować Assange’a, który „nie tylko znajdował się pod ochroną Ekwadoru, ale też od ubiegłego roku jest obywatelem Ekwadoru”.

„To nie tylko jawne naruszenie  prawa międzynarodowego i zasad udzielania azylu. To także naruszenie ekwadorskiej konstytucji, która obowiązuje państwo do obrony swoich obywateli. To coś niebywałego. Te działania nie mogą nie budzić oburzenia. Dzisiaj jest bardzo smutny dzień dla całej ludzkości. Ale jak już wcześniej mówiliśmy, to było do przewidzenia, bo Moreno prowadził już rozmowy z USA na temat „głowy” Juliana Assange’a” - dodał Correa.

Latem 2018 roku Rafael Correa oświadczył, że ekwadorski przywódca Lenín Moreno zawarł z USA pakt odnośnie dalszego losu Assange’a.

11 kwietnia Assange został zatrzymany na terytorium ambasady Ekwadoru w Londynie w związku z amerykańskim wnioskiem o ekstradycję. Następnie sąd pozostawił go w areszcie, uznając winnym naruszenia warunków zwolnienia za kaucją.

Zobacz również:

Snowden o areszcie Assange’a: to czarny dzień dla wolności prasy
Kreml reaguje na aresztowanie Assange'a
Zdradzony o świcie
Tagi:
Ambasada, Wielka Brytania, Londyn, areszt, Julian Assange, Ekwador
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz