Widgets Magazine
09:04 18 Wrzesień 2019
Jaskinia Lechuguilla

Tajemnicza i niebezpieczna: sekretna jaskinia w USA

CC BY-SA 2.5 / Dave Bunnell / Lechuguilla Chandelier Ballroom
Świat
Krótki link
0 60
Subskrybuj nas na

W południowo-wschodniej części stanu Nowy Meksyk w Stanach Zjednoczonych, w górach Guadalupe znajduje się park narodowy o nazwie Carlsbad Caverns. Główną atrakcją parku są jaskinie krasowe liczące około 250 milionów lat. Park zamieszkują też nietoperze, których łączna ilość wyniosła już milion osobników. A do tego jeszcze w parku mieści się Lechuguilla Cave, będąca jedną z najdłuższych jaskiń na świecie.

Łączna długość wszystkich komór jaskini Lechuguilla wynosi 222,5 kilometra. Jaskinia położona jest pod ziemią na głębokości około pół kilometra. Co ciekawe, rzeczywistą długość jaskini uczeni zdołali ustalić dość niedawno – w 1986 roku. I choć została poznana już w 1914 roku, praktycznie nikt i nigdy jej nie badał, uczeni nie przywiązywali do niej szczególnej uwagi.

W 1950 roku speleolodzy usłyszeli na dnie jaskini szum wiatru. A w 1984 roku badaczom z Kolorado udało się uzyskać pozwolenie na prace wykopaliskowe. Już po dwóch latach dokonało się ważne dla światowej nauki odkrycie – znaleziono siódmą pod względem długości jaskinię. Na dany moment jest ona najdłuższą amerykańską jaskinią. Ale jej unikatowość zawiera się raczej w ekosystemie niż w rozmiarach. Z racji tego, że położona jest bardzo głęboko, nie dociera do niej praktycznie światło słoneczne, ani substancje organiczne, słowem, nic, co mogłoby podtrzymywać w niej życie. Do tego odkryto w niej anomalne stężenie siarkowodoru. I tym nie mniej w tym, zdawałoby się, nienadającym się do życia środowisku, zostały znalezione mikroorganizmy.

W jaskini znaleziono jezioro o czystej, przezroczystej wodzie, zamieszkałej przez żywe organizmy. Co ciekawe bakterie znalazły rozwiązanie dla problemu niedoboru pożywienia – przystosowały się jakoś i nauczyły się odżywiać pierwiastkami chemicznymi, manganem na przykład. Bakterie podjadają nawet ściany jaskini.

Badaniem mikroorganizmów zamieszkujących Lechuguilla Cave zainteresowali się nie tylko mikrobiolodzy, ale też pracownicy NASA, którzy uważają, że badanie tych podziemnych mieszkańców da odpowiedź na wiele pytań dotyczących istnienia życia na innych planetach. Uczeni chcą także zbadać tutejsze bakterie i z ich pomocą opracować lekarstwa na ciężkie choroby, nawet nowotwory.

Jaskinia jest ponadto nie tylko unikatowa, ale też bardzo piękna. Można w niej zobaczyć ogrom rozmaitych tworów, skupienia krystaliczne i nacieki. Wśród unikatowych formacji zobaczyć można gigantyczne gipsowe żyrandole o wielkości nawet sześciu metrów. Uczeni ustalili, że taka mnogość tworów mineralnych stała się możliwa za sprawą szczególnego wpływu siarkowodoru.

Miejsce upadku Meteorytu Tunguskiego
© Sputnik . Vitaliy Bezrukih
Pod podziemnymi korytarzami jaskini zalegają duże złoża ropy naftowej, które przez długi czas uwalniały siarkowodór. W kontakcie z wodą utworzył on kwas siarkowy, który z kolei wypłukał wapienie. To dlatego unikatowe formacje w Lechuguilla Cave są bardzo kruche.

A żeby ciekawscy turyści nie naszkodzili takiemu unikatowemu obiektowi przyrody, jaskinia została zamknięta dla ruchu turystycznego, a wejście do niej trzymane jest w tajemnicy. Lechuguilla Cave jest na dokładkę jedną z najbardziej niebezpiecznych na świecie, bo wydzielające się w niej ciągle gazy siarkowe prowadzą do wybuchów. Dlatego jedno nieostrożne działanie i wszystkie te przepiękne formacje mogą się zwyczajnie rozpaść.

Zobacz również:

Ukryte piękno: najbardziej zjawiskowe jaskinie Rosji (foto)
Nieznane nauce stworzenie w turkmeńskiej jaskini (foto)
Operator zajrzał do paszczy rekina i przeżył (wideo)
Tagi:
jaskinia, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz