Ziemia

Naukowcy: połowę Ziemi należy „zakonserwować”

CC0
Świat
Krótki link
0 35

Powierzchnia chronionych obszarów naturalnych powinna zostać podwojona do 2030 roku - twierdzą naukowcy. Tylko w ten sposób będzie możliwe zachowanie klimatu planety, zapobieganie niszczeniu ekosystemów i zachowanie poziomu jakości życia ludzi, głosi artykuł opublikowany w „Science Advances”.

W sumie „zakonserwowane” terytoria powinny stanowić co najmniej 50% powierzchni Ziemi. Pomoże to utrzymać globalne ocieplenie na poziomie 1,5 stopnia Celsjusza. W przeciwnym razie Ziemię czekają nieodwracalne zmiany.

Jest to pierwszy naukowo opracowany plan stabilizacji klimatu z jasnymi wytycznymi dla rządów, mówi Eric Dinerstein z grupy non-profit RESOLVE, główny autor artykułu.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że duże obszary lasów, łąk i innych obszarów naturalnych są potrzebne do absorpcji emisji dwutlenku węgla, powiedział w komentarzu dla National Geographic. Na przykład nietknięte lasy tropikalne pochłaniają dwa razy więcej emisji niż monokultury sadzone przez ludzi.

Każdy kawałek jedzenia, łyk wody lub powietrza jest wynikiem pracy innych gatunków. Natura daje nam wszystko, czego potrzebujemy, aby przetrwać. Bez nich nas nie ma” - mówi wiodący badacz National Geographic, Enrique Sala.

„Gdybyśmy musieli produkować nasz własny tlen, byłby on wart 1600 razy więcej od globalnego PKB, gdyby to było możliwe” - dodaje.

Około 145 krajów będących stronami Konwencji o różnorodności biologicznej, podpisanej w 1992 roku zobowiązało się do zwiększenia obszarów chronionych do 2020 roku do 17% na lądzie i 10% w oceanie. Ale wiele z nich nie podjęło żadnych kroków w celu wypełnienia tych zobowiązań.

Zobacz również:

Dziki przyjaciel z lasu
Syberyjskim lasom zostało 15 lat życia
Skwar ziemskich głębin: ekolodzy w panice
Ekologia po rosyjsku: „leśny ogród" o powierzchni Egiptu
Tagi:
zagrożenie, globalne ocieplenie, klimat, ekologia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz