Widgets Magazine
01:20 22 Sierpień 2019
Projekt perspektywicznej hipersonicznej rakiety nośnej X-60A od amerykańskiego rakietowego startupu Generation Orbit Launch Services

Amerykańska rakieta hipersoniczna już prawie gotowa

© Zdjęcie: Generation Orbit
Świat
Krótki link
2443

Amerykański rakietowy startup Generation Orbit Launch Services otrzymał pozwolenie na montaż pierwszego modelu rakiety X-60A, donosi Defense Aerospace. Model X-60A będzie mógł wykonać kilka profili lotu.

Jednym z najtrudniejszych problemów technicznych w przemyśle aerokosmicznym jest opracowanie środków transportowych, które latają z prędkością przekraczającą prędkość dźwięku w atmosferze. Przedostatni model z serii samolotów rakietowych X-51 został po raz pierwszy przetestowany w 2013 roku i rozwinął prędkość odpowiadającą liczbie 5,1 Macha. Lot trwał sześć minut, podczas których rakieta przeleciała dystans 426 kilometrów.

Wcześniej znana jako GOLauncher 1, X-60A to jednostopniowa rakieta nośna o wadze 1,1-tony. Silnik rakietowy na paliwo ciekłe wykorzystuje kerozynę LOX jako paliwo, niewielkie trójkątne skrzydło zwiększa ogólną zwrotność platformy. Zadaniem rakiety będzie zbieranie informacji, a w tym celu na pokładzie zostanie zainstalowane do 454 kilogramów sprzętu telemetrycznego lub nanosatelitów.

X-60A będzie mógł wykonać kilka profili lotu. Rakieta rozwinie prędkość 5-8 Macha. Może być wykorzystana do badań wystrzałów po suborbitalnej trajektorii o wysokości od 15,2 do 36,6 tysięcy metrów.

Testy hipersonicznej rakiety nośnej mają rozpocząć się w 2020 roku. Po uruchomieniu masowej produkcji X-60A Generation Orbit Launch Services zajmie się również produkcją cięższych rakiet - GOLauncher 2 i GOLauncher 3. Będą w stanie przewozić więcej ładunku pod względem objętości i masy, wykonywać loty wzdłuż trajektorii o większym zakresie wysokości przy wyższych prędkościach.

Zobacz również:

Japonia zwiększy zasięg swoich rakiet
Tagi:
broń hipersoniczna, rakieta, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz