11:01 07 Grudzień 2019
Protesty żółtych kamizelek we Francji

Policjant uderzył korespondenta Sputnika na demonstracji w Paryżu

© Sputnik . Irina Kalashnikova
Świat
Krótki link
6151
Subskrybuj nas na

Podczas demonstracji "żółtych kamizelek" w Paryżu korespondent Sputnika, który zdawał relację z przebiegu protestów, został uderzony pałką przez policjanta.

W Paryżu odbywa się pochód pierwszomajowy, w którym biorą udział m in. członkowie ruchu "żółte kamizelki".

W tłumie pracują dziennikarze z wielu krajów świata, a na demonstrację przybyło wiele „zespołów medycznych” - oddziałów ochotniczych, zwykle tworzonych przez sympatyków protestujących, które udzielają pierwszej pomocy ofiarom starć lub użycia gazu łzawiącego.

Korespondentka Sputnika Victoria Ivanova znajdowała się w centrum zamieszek, nagrywając to, co dzieje się na telefon. Policjanci, próbujący rozpędzić demonstrantów, zaczęli bić pałkami wszystkich pod rząd. Mimo, że na ręce korespondentki była opaska z napisem "Prasa", a na kasku - naklejki z podobnym tekstem, policjant mimo wszystko zadawał jej ciosy w głowę i w rękę.

"Zostałam odprowadzona na bok przez wolontariuszy medycznych, spytali, czy nie potrzebuję pomocy. Od poważnych obrażeń uratował mnie kask, ale ręka jeszcze boli" - powiedziała Victoria.

Zobacz też: „Żółte kamizelki” narobiły szkód na 200 milionów euro

Wokół placu ustawiono szeroki pas bezpieczeństwa - aby dostać się do środka, konieczne jest przeprowadzenie inspekcji w kilku kordonach. Policja sprawdza, czy ludzie nie przynoszą zakazanych przedmiotów lub środków obrony. Dziennikarze, którzy gruntownie przygotowali się na ewentualne zamieszki i zabrali ze sobą hełmy, maski, okulary i respiratory, są przepuszczani za okazaniem legitymacji prasowej.

Według stacji telewizyjnej BFMTV do godziny 11:00 czasu lokalnego organy ścigania zatrzymały 35 osób. U niektórych zatrzymanych znaleziono kanistry z benzyną i przedmioty, które mogły być użyte jako broń - młotki, noże i butle gazowe.

Zobacz również:

„To my nauczyliśmy Francuzów jeść widelcem”
Francja zaczęła interesować się Krymem
Tagi:
żółte kamizelki, Francja, Paryż
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz