Ziemia widziana z kosmosu

Północny biegun magnetyczny gwałtownie się przesuwa. Wiadomo już dlaczego

CC0 / Pixabay
Świat
Krótki link
53511

W 2003 roku na ekranach kin pojawił się amerykański film katastroficzny pt. „Jądro Ziemi” (The Core). Zgodnie z jego fabułą, jądro ziemskie niespodziewanie przestało się obracać, w wyniku czego zniknęło pole magnetyczne i w głąb planety została wysłana ekspedycja, która ma ocalić ludzkość przed zagładą.

Czy ta wizja miała coś wspólnego z rzeczywistością?

Jak mówi Justin Reveno, sejsmolog z Uniwersytetu Minnesoty „prawie wszystko w tym filmie jest wymysłem”, ale pole magnetyczne Ziemi naprawdę chroni naszą planetę przez śmiertelnym i destrukcyjnym promieniowaniem słonecznym. Gdyby nie ono, wiatry słoneczne dosłownie „zmiotłyby” atmosferę i oceany z powierzchni.

Przez ostatnie sto lat północny biegun magnetyczny (który nie jest tożsamy z biegunem geograficznym) sprawił, że naukowcy musieli się naprawdę nabiegać - co roku przesuwał się bowiem na północ średnio o 48 kilometrów.

Zobacz też: Sześć razy szybciej: katastrofa naturalna nadciąga prędzej, niż myśleliśmy

Z tego powodu Globalny Model Pola Magnetycznego (World Magnetic Model), na podstawie którego ustawiane są kompasy i GPS w smartfonach i systemy nawigacyjne samolotów i statków, okazał się błędny. Autorzy nowego badania, opublikowanego na łamach Nature Geoscience, zbliżyli się do rozwiązania zagadki przyczyn przesuwania się pola magnetycznego na północ i znalezienia możliwości przewidywania tych ruchów.

Pole magnetyczne Ziemi wytwarzane jest przez prądy płynnego niklu i żelaza w zewnętrznej części jądra około 2900 km pod powierzchnią. Jego siła i kierunek zmienia się w zależności od tego, co zachodzi w jądrze. Bieguny również się poruszają i co kilka milionów lat dochodzi do odwrócenia kierunku ziemskiego pola magnetycznego (zamiany północnego bieguna geomagnetycznego z południowym).

Regularne, a niekiedy całkowicie przypadkowe zmiany w położeniu płynnego metalu powodują anomalie pola magnetycznego. Te zmiany wpływają na przesuwanie się pól magnetycznych i mogą znacznie zmienić ich normalne położenie.

Aż do dziś było bardzo trudno przewidzieć te zjawiska. W ramach nowego badania geofizycy Julien Auberti i Christopher Finlay spróbowali stworzyć model warunków fizycznych, panujących w jądrze Ziemi. Wiadomo, że poruszanie się ciała od jądra w kierunku powierzchni może wpływać na pole magnetyczne. Ale zazwyczaj przesunięcie w takich przypadkach wynosi nie więcej niż 9 km. Teraz naukowcy dowiedzieli się, że jądro jest nierównomierne pod względem temperatury i że znajdują się tam obszary płynnego żelaza, które jest o wiele cieplejsze i lżejsze, niż otaczający je metal. Ta różnica jest dość duża, a rozgrzany płyn podnosi się o wiele szybciej. Taki szybki ruch wywołuje właśnie gwałtowne zmiany geomagnetyczne.

Nowy model pozwoli określać prawdopodobne warianty zmian pola magnetycznego Ziemi i przyśpieszy aktualizację Globalnego Modelu Pola Magnetycznego.

A wracając do filmu – jądro nigdy się nie zatrzyma, a więc pole magnetyczne nie zaniknie. Bardziej prawdopodobne jest to, że kiedyś znów dojdzie do przebiegunowania Ziemi, które miało miejsce około 780 tys. lat temu. 

Zobacz również:

Nie zostanie nic oprócz wody: tak będzie wyglądać świat, kiedy roztopią się lodowce (wideo)
Do Ziemi zbliża się latający spodek
Tagi:
bieguny magnetyczne
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz