09:56 11 Grudzień 2019

Jak samoloty lokalizują okręty podwodne zanurzone pod wodą?

© CC BY-SA 4.0 / Kaido Peremees / Miinitraaleri "Virsaitis" vrakk
Świat
Krótki link
1233
Subskrybuj nas na

Istnieje ogromna ilość różnic między statkami i okrętami podwodnymi. Pierwsze pod wieloma względami są nawet lepsze. Okręty są znacznie większe, mają dużą pojemność, mogą przewozić niewiarygodną ilość ładunków i dużą liczbę osób. Koniec końców statki mogą przewozić działa. Okręty podwodne ustępują im pod wieloma względami.

Jednak w odróżnieniu od statków okręty podwodne mogą zniknąć z pola widzenia, kiedy zachodzi taka konieczność. I to ich główny atut. Umiejętność zanurzania się i poruszania pod wodą czyni z nich najbardziej nieuchwytne jednostki w wodach oceanu. Właśnie dlatego niemieckie władze uderzeniowe rozmieszczały okręty podwodne (nazywano je „U-boats”) w międzynarodowych wodach, żeby wziąć przeciwnika znienacka. Tak było w latach I i II wojny światowej. W naszych czasach wciąż jest prawie niemożliwe uchwycenie chwili, w której okręt podwodny się zbliża. Ani wojskowe, ani cywilne okręty przez długi czas nie miały możliwości ustalenia, czy niedaleko od nich stacjonuje okręt podwodny.

Ale dzięki rozwiniętej hydrolokacji okrętów i innym technologiom wojskowym, okręty podwodne mogą być ujawnione z dużo większą precyzją nie tylko z pokładu leżących opodal statków, ale też z samolotów lecących na wysokości kilku tysięcy metrów nad powierzchnią wody!

Jest kilka metod zlokalizowania okrętu podwodnego, ale w tym artykule omówimy tylko jedną z nich. Właśnie ona jest najczęściej wykorzystywana w samolotach wojskowych w celu wykrycia okrętu podwodnego w określonym rejonie.

Główna metoda walki z okrętami podwodnymi z powietrza obejmuje wykorzystanie hydrolokatora.

Mówiąc prosto, hydrolokator jest narzędziem dźwiękowej lokalizacji obiektów podwodnych z pomocą promieniowania akustycznego. Istnieje specjalnie urządzenie, nazywane boją hydroakustyczną, która w istocie rzeczy realizuje zasadę hydrolokacji w celu wykrycia okrętów podwodnych zanurzonych w wodzie.

To przenośne hydroakustyczne urządzenie, które może pomóc w znalezieniu okrętu podwodnego lub przeprowadzeniu badań naukowych. W tym celu trzeba wyrzucić je z samolotu na powierzchnię wody. Hydroakustyczne boje są zapakowywane w specjalne kanistry i instalowane w samolocie. Wyrzuca się je za pokład, kiedy samolot przelatuje nad określonym regionem.

Istnieją trzy typy hydroakustycznych boi – aktywne, pasywne i specjalnego przeznaczenia. Wybór typu boi zależy od charakteru zadania.

Samolot otrzymuje określony obszar poszukiwań, „rejon docelowy”, miejsce, w którym najprawdopodobniej mieści się okręt podwodny. Wielkość obszaru poszukiwań zależy od typu okrętu podwodnego. Obszar ten będzie dość duży, jeśli chodzi o wykrycie okrętów podwodnych o napędzie atomowym, bo są one bardziej mobilne. Jak tylko samolot dolatuje do rejonu docelowego, przeprowadza szybkie radiolokacyjne rozpoznanie (z wykorzystaniem czujników i urządzeń pokładowych), żeby określić, czy okręt podwodny znajduje się na powierzchni. Jeśli okrętu podwodnego nie widać na powierzchni, załoga samolotu zrzuca hydroakustyczne boje.

W momencie, gdy boja uderza o powierzchnię wody, automatycznie zaczyna pracę. Można ją uprzednio zaprogramować na badanie głębokości od 27 do 457 metrów.

Urządzenie składa się z anteny na częstotliwości radiowe, która wystaje ponad powierzchnię wody, żagla, który znajduje się nieco poniżej powierzchni wody w celu zapewnienia stabilności oraz czujnika, który zbiera energię akustyczną z otaczającego środowiska i przekształca ją w energię elektryczną, przekazywaną do samolotu za pośrednictwem anteny.

Dane odebrane z hydroakustycznej boi zostaną przekazane na pokład samolotu. Następnie operator porównuje te dane ze swoją bazą danych i ze znalezionej zbieżności, jeśli takowa jest, wysuwa się wniosek, że w pobliżu znajduje się okręt podwodny.

Testy okrętu podwodnego „Posejdon
© Sputnik . The Ministry of Defence of the Russian Federation
Potwierdzenie obecności okrętu podwodnego w tej strefie wymaga jednak rozmieszczenia tam jeszcze jednej boi, tym razem aktywnej. Emituje on fale akustyczne we wszystkich kierunkach pod powierzchnią wody. Kiedy te fale natrafią na okręt podwodny, odbiją się od niej i wracają do „swojej” boi. W taki sposób potwierdza się obecność okrętu podwodnego w bezpośrednim sąsiedztwie, a także określa się jego położenie pod powierzchnią wody. To najlepsza informacja, jaką może otrzymać załoga samolotu wykonująca podobne zadanie.

Jest parę innych metod, na przykład wykrywanie anomalii magnetycznych. Tę metodę dodatkowo potwierdzają pracę poczynioną przez boje hydroakustyczne. Tym nie mniej wykorzystanie boi hydroakustycznych jest najpopularniejszym wśród przedstawicieli floty morskiej na całym świecie sposobem na wykrycie okrętów podwodnych przeciwnika.

Zobacz również:

Na dnie Morza Barentsa odkryto radziecki okręt trafiony niemiecką torpedą
Dwa niszczyciele rakietowe zwodowane w Chinach
„Biełgorod”: rosyjska broń podwodna na ostatnią wojnę
Tagi:
samoloty, okręt podwodny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz