Widgets Magazine
12:58 22 Październik 2019
Świat
Krótki link
0 19
Subskrybuj nas na

Naukowcy odkryli jeden z największych podwodnych wulkanów, identyfikując źródło tajemniczej aktywności sejsmicznej, którą odnotowano w listopadzie 2018 roku między Madagaskarem a wschodnim wybrzeżem Afryki. Jego wysokość ponad poziomem dna wynosi 0,8 kilometra - informuje Live Science.

Szum, który brzmiał ze stałą ultraniską częstotliwością, został zarejestrowany przez sejsmografy na całym świecie. Zwykle fale sejsmiczne są rejestrowane na kilku częstotliwościach. Ponadto naukowcy nie znaleźli oznak aktywności, która jest charakterystyczna dla trzęsień ziemi. W tym samym czasie wyspa Majotta przesunęła się o kilka centymetrów na południowy wschód.

Naukowcy wyjaśnili fenomen narodzinami nowego podwodnego wulkanu, położonego 50 kilometrów od wschodniego wybrzeża wyspy. Tę wersję poparł także fakt, że od połowy ubiegłego roku mieszkańcy prawie codziennie doświadczali słabych wstrząsów, których liczba osiągnęła 1800. W maju 2018 roku doszło do wstrząsu ziemi o skali 5,8, który był jednym z najsilniejszych w regionie.

Geolodzy przeanalizowali dane sejsmiczne zlokalizowane na głębokości w pobliżu źródła aktywności sejsmicznej. Okazało się, że głęboko pod dnem znajduje się duża komora magmowa, która zawiera około pięciu kilometrów sześciennych magmy. Szum związany jest z uwalnianiem magmy z komory, co powoduje obniżenie skorupy ziemskiej. Wiadomo, że w ciągu ostatniego roku Majotta spadła o 13 centymetrów.

Zobacz również:

5 strasznych faktów o Ziemi. Nie napawają optymizmem
Kłęby dymu i popiół: na japońskiej wyspie przebudził się wulkan
Obok Ziemi właśnie przelatuje asteroida z własnym księżycem
Tagi:
ocean, wulkan
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz