21:09 19 Listopad 2019
Pentagon

III wojna światowa: Amerykanie mają sposób na osiągnięcie przewagi w globalnym konflikcie

© AFP 2019 / Frederic Wallos
Świat
Krótki link
12657
Subskrybuj nas na

Na początku maja, kiedy weszły w życie sankcje USA przeciw Iranowi, z obydwu stron słychać było tak ostre groźby, że wielu obserwatorom wydawało się, że atak USA na Iran to kwestia 24-48 godzin.

Jednak zamiast nalotów na irańskie obiekty, czy irańskie obiekty w Syrii, Waszyngton ogłosił symboliczne „zwiększenie” swojej obecności w zatoce o parę tysięcy ludzi, wprawiając w osłupienie całe międzynarodowe towarzystwo analityków. I dziwić się tutaj jest naprawdę czemu. O „dziwnym zachowaniu Stanów Zjednoczonych, które mówi samo za siebie” pisze rosyjski portal thebigtheone.com.

Nietypowe zachowanie Waszyngtonu naprowadza na myśl, że III wojna światowa wybuchnie na całej planecie już niebawem.
Decyzje, podejmowane przez Waszyngton, kiedy groźby pod adresem Iranu, Korei Północnej, Wenezueli i Syrii przypominają bardziej wymachiwanie pięścią z daleka i można odnieść wrażenie, że Stany Zjednoczone albo „wypalają się” w roli światowego hegemona, albo szykują się na coś większego i bardziej globalnego, niż lokalny konflikt zbrojny.
W konfrontacji z Iranem, kiedy słychać tak poważne groźby z obydwu stron, Waszyngton ogranicza się do sankcji i nieznacznego zwiększenia liczby swoich wojsk w regionie bliskowschodnim.

Tymczasem sytuacja z Koreą Północną, która, jak się wydawało, może doprowadzić do wybuchu III wojny światowej, toczy się własnym torem i po wysłaniu lotniskowców do „niepokornego kraju” wygląda na to, że Waszyngton zapomniał o istnieniu zagrożenia ze strony Pjongjangu. KRLD otwarcie przeprowadziła testy trzech pocisków przy milczącym przyzwoleniu Stanów Zjednoczonych. Sytuacja na Morzu Południowochińskim, dokąd z decyzji Białego Domu również skierowano lotniskowce, także „przycichła” i na wzajemnych ostrzeżeniach się kończy. Taka sama sytuacja ma miejsce z Syrią i Wenezuelą, gdzie Waszyngton również wymachuje pięściami z daleka.

Wszystko to naprowadza na myśl, że Biały Dom i Pentagon postanowiły rozwiązać wszystkie problemy za jednym „zamachem”, rozpoczynając III wojnę światową – uważają eksperci. Załadunek broni, przewożonej amerykańskimi kolejami dniem i nocą również mówi sam za siebie. W opinii specjalistów Waszyngton może zaatakować jako pierwszy w kilku miejscach planety jednocześnie i Pentagon zdobędzie wówczas niepodważalną przewagę nad swoimi przeciwnikami.

Zobacz również:

III wojna światowa: konflikt w Donbasie odegra tu kluczową rolę?
Wojna ptaków, Putin carem: nieujawnione przepowiednie Wangi
Tagi:
III wojna światowa, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz