01:41 25 Czerwiec 2019

Ambasador Rosji w Polsce wezwany do MSZ. Chodzi o tablice na miejscu katastrofy smoleńskiej

© Sputnik . Iliya Pitalev
Świat
Krótki link
2313100

Polskie MSZ wezwało ambasadora Rosji Siergieja Andriejewa w związku z tablicami informacyjnymi ustawionymi niedaleko miejsca katastrofy samolotu Tu-154 prezydenta Lecha Kaczyńskiego – podaje polski resort spraw zagranicznych.

Strona polska wyraziła niezadowolenie z faktu, że na tablicach zawarto informacje z ustaleń śledztwa Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego, zwłaszcza o winie załogi samolotu w katastrofie. Warszawa nie zgadza się z ustaleniami MAK, pierwszej państwowej komisji prowadzącej dochodzenie w sprawie tej katastrofy, i już od paru lat prowadzi własne powtórne dochodzenie, w ramach którego od czasu do czasu usiłuje oskarżyć o wypadek stronę rosyjską.

W związku z tym polskie MSZ przekazało rosyjskiemu ambasadorowi, że „treść i samo ustawienie w Smoleńsku tablic nie było uzgodnione ze stroną polską”.

„Polska domaga się od Rosji wyjaśnienia sytuacji, jak i usunięcia tablic, które ustawiono niedaleko miejsca katastrofy smoleńskiej” - głosi komunikat polskiego MSZ.

Samolot Tu-154 z prezydentem Lechem Kaczyńskim i najwyższymi polskimi urzędnikami, który leciał na uroczystości w Katyniu, aby oddać hołd polskim oficerom zamordowanym w 1940 roku, rozbił się podczas lądowania na lotnisku w 2010 roku. Wszystkie 96 osób, które znajdowały się na pokładzie, zginęły. Według raportu Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) do tragedii doprowadziła odmowa pilotów odejścia na lotnisko zapasowe, a także braki w przygotowywaniu załogi i planowaniu lotu.

Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew powiedział wcześniej w rozmowie ze Sputnikiem, że szczątki samolotu pozostają w Rosji, bo strona polska nie zakończyła jeszcze dochodzenia, a zgodnie z rosyjskim ustawodawstwem do czasu zakończenia wszystkich czynności procesowych szczątki muszą pozostawać do dyspozycji rosyjskiego śledztwa.

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa wyjaśniła, że szczątki samolotu są dowodem rzeczowym i zgodnie z artykułem 82. Kodeksu postępowania karnego Rosji muszą „pozostawać na terytorium kraju do czasu zapadnięcia wyroku lub do upływu terminu zaskarżenia postanowienia lub orzeczenia kończącego sprawę karną”.

Zobacz również:

Macierewicz: Postępowanie prac komisji smoleńskiej zostanie zakończone w tym roku
Rosja umożliwi Polsce dostęp do szczątków Tu-154
Wniosek o karę dla b. szefa KPRM Tomasza Arabskiego ws. lotu do Smoleńska
Tagi:
MSZ Polski, MAK, Siergiej Andriejew, Rosja, katastrofa smoleńska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz