22:04 24 Czerwiec 2019

Chińczycy są zachwyceni „tajemniczym rosyjskim helikopterem”

Świat
Krótki link
1603

Portal informacyjny Sohu opublikował materiał o „zagadkowym rosyjskim śmigłowcu”, którego zdjęcia po raz pierwszy pojawiły się w Internecie. Chodzi o perspektywiczny śmigłowiec pokładowy Ka-65, opracowany w ramach projektu „Minoga”.

System, który znajduje się obecnie na etapie prac doświadczalno-konstruktorskich, zwrócił na siebie uwagę internautów. Zdjęcie pierwszego modelu doświadczalnego wskazuje na to, że wykonano go w jednym z zakładów biura konstruktorskiego „Kamow”.

Chińscy eksperci wpadli w podziw nad rosyjską „Minogą”. W 2015 roku, kiedy dowódca lotnictwa Marynarki Wojennej Igor Kożyn oświadczył, że „Kamow” pracuje nad zupełnie nowym śmigłowcem, wielu komentatorów wojskowych odniosło się do jego słów sceptycznie. Po zaledwie czterech latach Ka-65 ukazał się w całej swojej okazałości. Według komentatorów Sohu „Minoga” reprezentuje nową generację śmigłowców pokładowych.

Wirolotowa maszyna, mająca na celu zastąpienie Ka-27, będzie lżejsza i znacznie potężniejsza od swojego poprzednika. Śmigłowiec, opracowany według tradycyjnego dla „Kamowa” układu współosiowego, zostanie wyposażony w silniki turbowałowe T7-117BK o maksymalnej sile ciągu 3000 KM.

Śmigłowiec ma być uniwersalną maszyną, która w razie konieczności będzie w stanie „przekształcić się” w różne warianty. Specjaliści „Kamowa” planują ponadto uzupełnić perspektywiczną rodzinę w wersję bezzałogową.

Wcześniej gotowość zaprezentowania projektu „Minoga”, który połączył w sobie funkcje śmigłowca przeciwokrętowego, poszukiwawczo-ratowniczego i transportowo-bojowego, wyraził dyrektor generalny holdingu „Wiertolioty Rossii” Andriej Boginski.

Zobacz również:

„Rosyjscy Witezie”, „Jerzyki” i „Bierkuty”: mocne kadry z „Aviadarts” na Krymie
MO Ukrainy: Mi-8 wykonywał lot szkoleniowy
Na bazie śmigłowca Mi-38 powstanie nowy powietrzny punkt kierowania
Tagi:
Chiny, Rosja, śmigłowiec
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz