01:43 25 Czerwiec 2019

Zełenskiemu zagrożono sabotażem w armii

© REUTERS / Ukrainian Presidential Press Service
Świat
Krótki link
0 123

Były lider zakazanego w Rosji „Prawego Sektora”, deputowany do Rady Najwyższej Dmytro Jarosz oświadczył, że wojskowi uczestniczący w Operacji Połączonych Sił w Donbasie nie będą słuchać rozkazów prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. O tym Jarosz napisał na swojej stronie w Facebooku.

Według deputowanego rozkaz Zełenskiego, by „nie otwierać ognia w odpowiedzi na atak”, narusza ustawę zasadniczą kraju i statut Sił Zbrojnych Ukrainy. W nim, jak mówi, zawarty został obowiązek obrony w razie zagrożenia ojczyzny i niepodporządkowywania się zbrodniczym rozkazom.

Dlatego zwracam się do prezydenta i głównodowodzącego Wołodymyra Zełenskiego z prośbą, by nie podejmował nieprzemyślanych kroków i nie wydawał nielegalnych rozkazów, które tak czy inaczej nie będą wykonywane - powiedział Jarosz.

Propozycja wydania ukraińskiej armii zakazu otwierania ognia odwetowego padła 5 czerwca na spotkaniu trójstronnej grupy kontaktowej ds. uregulowania konfliktu. Wysunął ją drugi prezydent Ukrainy Leonid Kuczma, który został wyznaczony przez Zełenskiego na stanowisko przedstawiciela Kijowa.

Ukraina zareagowała na propozycję negatywnie. Wicepremier Wiaczesław Kirilenko scharakteryzował politykę Zełenskiego w Donbasie jako „haniebną i bezradną”, a przewodniczący Rady Najwyższej Andrij Parubij oświadczył, że zakaz otwierania ognia odwetowego „nie prowadzi ku pokojowi, lecz ku kapitulacji”.

Zobacz również:

400 metrów od wroga: Zełenski po raz pierwszy na linii frontu
Donbas: ukraińscy żołnierze zintensyfikowali ostrzały po wizycie Zełenskiego
ŁRL: Ukraińscy generałowie zmówili się przeciwko Zełenskiemu
Tagi:
armia, sabotaż, Wołodymyr Zełenski
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz