04:29 27 Czerwiec 2019

Anomalne zjawisko na Antarktydzie: lody pokrywają się dziurami

© Zdjęcie: NASA Earth Observatory/Lauren Dauphin
Świat
Krótki link
0 47

Uczeni Uniwersytetu Waszyngtonu wymienili główne przyczyny pojawienia się ogromnych dziur w pokrywie lodowej u wybrzeża Antarktydy. Specjaliści przeanalizowali zdjęcia satelitarne lodu morskiego i dane otrzymane z pomocą zrobotyzowanych sond i słoni morskich, wyposażonych w czujniki.

Okazało się, że połynia powstaje pod wpływem różnych czynników, w tym nietypowych warunków w oceanie i silnych sztormów występujących na Morzu Weddella – podaje strona internetowa Phys.org.

Okazało się, że gdy wiatry otaczające Antarktydę wieją bliżej wybrzeża, we wschodniej części morza pojawiają się wchodzące strumienie wody morskiej. Góra podwodna Maud Rise tworzy poważne zwichrowanie tego strumienia. Kiedy na powierzchni oceanu zwiększa się poziom zasolenia, zimowy sztorm może wywołać zaburzenie obiegu wody. Woda ciepła podnosi się, ochładza i gęstnieje, po czym opada. W efekcie powstaje pętla utrudniająca powstawanie lodu.

Ta połynia została zauważona już w latach 2016-2017, w okresie, kiedy lód osiągnął największą grubość. Jego powierzchnia z każdym miesiącem rosła i latem 2018 roku zlała się z otwartym oceanem. Podobne zjawisko odnotowano już w latach 70.

Zobacz również: Nie zostanie nic oprócz wody: tak będzie wyglądać świat, kiedy roztopią się lodowce (wideo)

W 2015 roku specjaliści NASA zaalarmowali, że poziom wody we Wszechoceanie podnosi się szybciej, niż oczekiwano. Zgodnie z prognozami naukowców, już w najbliższych dziesięcioleciach podniesie się on o 90 cm w porównaniu z obecnymi wskaźnikami. Tam, gdzie znajdują się teraz największe metropolie, nie zostanie nic... oprócz wody.

Zobacz również:

Niezwykłe odkrycie na Antarktydzie: gwiezdny pył starszy niż Słońce
Naukowcy alarmują: lód w Antarktydzie jest niestabilny
Poziom morza rośnie w katastroficznym tempie
Tagi:
Antarktyda, lód, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz