Widgets Magazine
19:42 24 Sierpień 2019

Dziesięć lat to za mało. Ukraiński szef dyplomacji nazywa termin akcesji do UE

© AP Photo / Efrem Lukatsky
Świat
Krótki link
207

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin uważa, że kraj może dołączyć do wspólnoty europejskiej w 2035 roku. Taką informację dyplomata zamieścił na swojej stronie na Facebooku.

Zdaniem Klimkina teraz europejskie kraje sceptycznie odnoszą się do rozszerzenia wspólnoty. W najbliższych latach podobne nastroje utrzymają się, ale już bliżej 2025 roku Ukraina może rozpocząć rozmowy na temat członkostwa w UE.

„Jeśli nastroje wewnątrz UE zrównoważą się, kraje Półwyspu Bałkańskiego z powodzeniem zintegrują się ze wspólnotą w 2025 roku, a gwiazdy i planety zajmą pozycje sprzyjające eurointegracji, to po 2025 roku będziemy mieć realną szansę na akcesję do wspólnoty europejskiej. Ambitne, ale możliwe” – napisał

dyplomata.

Samo wstąpienie do Unii Europejskiej może nastąpić bliżej 2035 roku – uważa minister. Ukraiński wniosek powinny zatwierdzić wszystkie kraje UE. „Dlatego do tego czasu powinniśmy naprawdę przeskoczyć siebie samych, żeby zmienić Ukrainę i Ukraińców” – zauważył szef MSZ.

12 czerwca Klimkin oświadczył, że Ukraina nie stanie się częścią Unii Europejskiej w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Powiedział, że Kijów nie zdąży stać się państwem członkowskim wspólnoty w tym terminie, bo w tym celu władze „już dawno powinny były rozpocząć rozmowy w sprawie akcesji”.

W styczniu Klimkin przyznał, że w najbliższym czasie Ukraina nie będzie w stanie przystąpić do NATO i UE. Według słów ministra to kwestia perspektywy średnioterminowej.

Zobacz również:

„Roszczenia Kijowa wobec szelfu na Krymie to absurd”
Litwa sprezentowała Ukrainie amunicję o wartości 256 tysięcy euro
Amerykanie zmienili nazwę ukraińskiej stolicy
Tagi:
akcesja do UE, UE, Ukraina, Pawło Klimkin
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz