Widgets Magazine
04:23 17 Lipiec 2019
Gdańsk

Jantarnyj vs Gdańsk: który port będzie liderem?

© Zdjęcie : Pixabay
Świat
Krótki link
Anna Sanina
7308

Obwód kaliningradzki, który już słynie z portu handlowego, niedługo będzie miał nowe okno na świat o znacznie większym „kalibrze”. Niedaleko miejscowości Jantarnyj ruszy budowa portu głębinowego, co jeszcze bardziej wzmocni dominację Rosji na Morzu Bałtyckim i – zdaniem ekspertów – stworzy konkurencję dla analogicznego portu w Gdańsku.

O budowie portu towarowego w obwodzie kaliningradzkim mówi się od 20 lat. Do 2014 roku taka infrastruktura morska miała powstać w Bałtyjsku. Jednak w tym roku projekt poparł prezydent, a budowę przeniesiono niedaleko miejscowości Jantarnyj. Akcja ma się rozwijać dynamicznie: do lipca tego roku władze obwodowe mają opracować i zaprezentować biznesplan budowy głębinowego portu morskiego, a do 1 września zostanie on rozpatrzony przez rząd.

Budowa ma być finansowana nie tylko z budżetu państwa, ale także przez inwestorów zagranicznych. Obecnie wiadomo, że koszt budowy głębinowego portu morskiego w Jantarnyj wyniesie 200 mld rubli (1/4 zostanie pokryta z budżetu państwa). Gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow powiedział, że projektem są zainteresowani zagraniczni inwestorzy z Chin, krajów arabskich i innych państw. Wynika to w dużej mierze z ulg podatkowych i innych korzyści, jakie daje specjalna strefa ekonomiczna, którą jest obwód kaliningradzki.

Rosja dominuje na Bałtyku

© Sputnik . Igor Zarembo
Nowy port głębinowy ma być wielofunkcyjny. Zaplanowano budowę terminalu kontenerowego o mocy przerobowej 35 mln ton, terminalu przeładunku cieczy o pojemności 4,9 mln ton oraz kilku terminali do innych celów. Łącznie wydajność nowego portu wyniesie 48 mln ton. Będzie to drugi co do wielkości obiekt morski w infrastrukturze portowej regionu. Aktualnie w Pionierskij, położonym 30 km na wschód od Jantarnyj, powstaje międzynarodowy terminal pasażersko-towarowy, którego koszt budowy wynosi 8 mld rubli. Jego projektowa pojemność to 80 tys. ton ładunków i co najmniej 250 tys. pasażerów rocznie. Według prognoz zostanie on oddany do eksploatacji w lipcu przyszłego roku.

W taki sposób Rosja umocni swoją już i tak oczywistą dominację w stosunku do innych portów na Bałtyku. Pisze o tym głównie portal internetowy rynekinfrastruktury.pl, przypominając, że z pięciu największych portów na Morzu Bałtyckim trzy należą do Rosji. Są to Ust-Ługa w obwodzie leningradzkim o pojemności 98,7 mln ton, Petersburg (59,3 mln ton) i Primorsk w obwodzie leningradzkim (53,5 mln ton). Poza pierwszą trójką znalazł się port w Kłajpedzie (46,6 mln ton) i największy polski port w Gdańsku.

Port w Jantarnyj – północne okno na Europę

Pomimo tego, że port w Gdańsku z roku na rok zwiększa swoją przepustowość (w 2018 roku 49032 mln ton, a w 2017 – 40614), jest w pełni prawdopodobne, iż port głębinowy w Jantarnyj stanie się konkurencją dla gdańskiego, jak i dla innych europejskich „morskich bram”, pisze „Gazeta Wyborcza”. Obawy polskiej gazety podziela portal rynekinfrastruktury.pl, który wyciąga bardziej radykalne wnioski. Według portalu terminal głębinowy w obwodzie kaliningradzkim może zasadniczo zmienić równowagę sił na Morzu Bałtyckim. Choćby dlatego, że położony między Polską a Litwą obwód kaliningradzki z nowym portem powalczy o „tytuł” północnej bramy całej Europy Środkowej i Wschodniej, a także pomoże zwiększyć wpływy Rosji w Starym Świecie.

Podobnie uważa Władimir Frentij, specjalista do spraw przewozów intermodalnych kaliningradzkiego oddziału przedsiębiorstwa logistycznego Dachser. W rozmowie ze Sputnikiem Polska powiedział, że jeśli w obwodzie kaliningradzkim pojawi się port głębinowy, to „jakiś kawałek zostanie odgryziony od Klejpedy lub Gdańska”. Rozmówca Sputnika Polska nie ma wątpliwości co do tego, że port w Jantarnyj faktycznie będzie konkurował z Gdańskiem pod względem pojemności. Zwraca on jednak uwagę na inny aspekt: „Do Gdańska trafiają nieco inne ładunki, które są związane nie tylko z Rosją. Są to zarówno towary krajowe, jak i tranzytowe. Ponadto nie ma tam nacisków na politykę tranzytową ze stronny innych państw. Może wypaść poza konkurencję, jeśli zbudujemy tutaj, w małym regionie, port o takiej samej przepustowości, nie zapewniając mu stałego przepływu tranzytowego. Albo wybrana polityka tranzytowa nie sprawdzi się: z powodu zbyt wysokich taryf nikt nie wybierze Kaliningradu, tylko Gdańsk. Autorzy projektu muszą to wszystko uwzględnić”.

Jantarnyj stawia na tranzyt

Wymierne korzyści wynikające z budowy portu głębinowego w Jantarnyj osiągnie nie tylko Rosja, ale też region zachodni. Władimir Frentij uważa, że nowy port morski będzie dużą zaletą i dodatkowym atutem obwodu kaliningradzkiego. – Teraz ruch towarowy w Kaliningradzie jest obsługiwany przez te moce przerobowe, które są. Na razie to wystarczy. Jednak gospodarka regionu może zostać rozwijana do tego stopnia, że pojawi się zapotrzebowanie na nową infrastrukturę portową. Na przykład, jeśli zostaną otwarte nowe przedsiębiorstwa – wyjaśnił ekspert.

Jego zdaniem nowy port trzeba dostosować do ruchu tranzytowego na głównym obszarze Rosji i krajów WNP oraz w państwach azjatyckich. Jednak kluczowym czynnikiem będzie wpływ polityki tranzytowej państw sąsiadujących z obwodem kaliningradzkim. Wysokie taryfy kolejowe na tranzyt towarów poprzez terytoriom Litwy nadal stanowią problem dla obwodowej infrastruktury portowej. – Dzięki portowi głębinowemu będzie można uruchomić w Kaliningradzie tranzyt, który teraz przechodzi przez Litwę i Polskę, a także porozumieć się z Litwinami w sprawie przystępnych taryf – aby właściciele ładunków byli zainteresowani ich przewozem przez Kaliningrad i aby nie było to tak kosztowne – powiedział rozmówca Sputnika Polska. Jednocześnie – zdaniem Władimira Frentija – kaliningradzki port głębinowy mógłby skoordynować swoje działania z największym rosyjskim portem Ust-Ługa w obwodzie leningradzkim. – Do Jantarnyj można byłoby przerzucić towary z Petersburga. Tutaj można je obrabiać – dodał.

Łotwa zostaje bez nawozów, a Elbląg bez portu?

W przypadku Łotwy nie wszystko jest takie proste. Tam, na przykład, rosyjski Uralchem – jeden z największych producentów nawozów mineralnych w Rosji, WNP i Europie Wschodniej – aktualnie przeładowuje swoje ładunki w dwóch terminalach w Rydze i Windawie w celu dalszego ich eksportu na rynki zagraniczne. Zainteresowanie budową portu głębinowego w Jantarnyj ze strony producenta jest oczywiste. Pozwoli to Uralchemowi na jeszcze większe przeorientowanie się na przeładunek towarów na terytorium Rosji. Przede wszystkim dlatego – jak pisze rosyjski dziennik „Kommiersant” – że moce przerobowe terminalu Uralchem w Petersburgu zostały niemal wykorzystane w maksymalnym stopniu, przedsiębiorstwo chce uczestniczyć w budowie terminalu o pojemności około 5 mln ton nawozów mineralnych w Jantarnyj, jeśli zostanie rozwiązana kwestia kosztownego pogłębienia – 60 – 80 mln dolarów. Jak pisze portal Rubaltic.ru, nowy sposób przeładunku ładunków Uralchemu może być niepokojącym znakiem dla krajów bałtyckich, bo Kreml celowo wyprowadza tranzyt z tego regionu. Choć, jeśli port w Jantarnyj faktycznie powstanie, łotewskie władz nie przepuszczą okazji ku temu, aby stał się on mniej rentowny.

Kolejnym obiektem, na który może mieć wpływ port w Jantarnyj, jest port w Elblągu. Polska zamierza go rozwijać, m.in. poprzez budowę drogi wodnej łączącej Zatokę Wiślaną z Zatoką Gdańską (nawiasem mówiąc, Jarosław Kaczyński dał zielone światło na wdrożenie tego programu rządowego jeszcze w listopadzie 2007 roku). Jeśli projekt zostanie pomyślnie zrealizowany, port w Elblągu mógłby „wesprzeć” infrastrukturę portową w Gdańsku i Gdyni. Jednak – jak sugerują polskie media – jeśli duże lokalne porty zaczną konkurować z nowym „rosyjskim gigantem”, ta pomoc nie będzie potrzebna. – Możliwe, że budowa nowego portu wpłynie na sytuację w Elblągu. Ale podkreślę, że nie znam szczegółów. Można powiedzieć jedno: jeśli pojawi się narzędzie, trzeba je jakoś wykorzystać. Jeśli są ręce i głowa, to myśl zadziała – podkreślił Władimir Frentij.

Zobacz również:

RPO apeluje do prezydenta o weto nowelizacji Kodeksu karnego
Były doradca Trumpa: Bez Polaków Trump nie byłby prezydentem
Kreml komentuje oskarżenia USA pod adresem Iranu
Tagi:
tranzyt, budowa, port, obwód kaliningradzki, Kaliningrad, Gdańsk, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz