Widgets Magazine
04:26 22 Lipiec 2019
Zbliżenie się asteroidy do Ziemi

Z prędkością światła: co się stanie, jeśli w Ziemię uderzy rozpędzony meteoryt

© Depositphotos / Slena
Świat
Krótki link
271

Każdego dnia na Ziemię spada około 4 miliardów obiektów kosmicznych, większość z nich spala się w atmosferze. Tylko 5 ton dociera do powierzchni Ziemi. Z reguły są nieszkodliwe. Ponadto ponad 70% przyjmują morza i oceany.

Istnieją jednak przypadki, które mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji. W 2013 roku na Ziemię spadł meteoryt czelabiński. Według szacunków Rosyjskiej Akademii Nauk uwolniona energia wynosiła 200 kiloton TNT.

Dla porównania energia bomby atomowej zrzuconej na Hiroszimę wynosiła mniej więcej 16 kiloton, przy czym w 1 sekundę zginęło 70 000 Japończyków. Szczęście również, że meteoryt wpadł do jeziora, w przeciwnym wypadku konsekwencje mogły być o wiele bardziej katastrofalne. Szkody wyniosły 1 miliard rubli.

Ale co się stanie, jeśli zwykły meteoryt o średnicy 20 metrów wpadnie na planetę. Co się stanie z nami?

Przyspieszenie meteorytu do 4000 km/s

Najpierw przyjrzymy się sytuacji, gdy meteoryt pędzi z prędkością 4000 km/s. Przy tej prędkości efekt relatywistyczny ma wpływ tylko w jednej tysięcznej %. Jakby nic.

Tylko przy takich prędkościach, gdy meteoryt wejdzie w gęste warstwy atmosfery, powietrze zacznie uczestniczyć w reakcji jądrowej. W rezultacie meteoryt rozpadnie się na kawałki, nie docierając do powierzchni. Tylko kawałki spadną ognistą lawą na powierzchnię w jednym obszarze.

Uwolniona energia 1000-krotnie przewyższy najpotężniejszą bombę w historii ludzkości, „car-bombę”. Przy eksplozji „car-bomby”, która została zrzucona na wyspę Nowa Ziemia w 1961 roku, fala uderzeniowa okrążyła Ziemię trzy razy. Szyby stłukły się w odległości 800 km.

W odległości 100 km od eksplozji promieniowanie cieplne było w stanie spowodować oparzenia trzeciego stopnia. Meteoryt zniszczyłby cały region, porównywalny z terytorium Luksemburga. Ludzkość wciąż by przetrwała, chociaż szkody byłyby katastrofalne.

Przyspieszenie do 0,99 prędkości światła

Ale co się stanie, jeśli rozpędzimy meteoryt do prędkości bliskiej światłu. Warto powiedzieć, że tylko cząstki bezmasowe mogą poruszać się z prędkością światła: fotony, gluony itp. Nawet najmniejsze neutrino, które jest mniejsze niż elektron, nie może zostać przyspieszone do prędkości światła.

Wyobraźmy sobie, co się stanie, jeśli meteoryt uderzy w Ziemię z prędkością 0,99 prędkości światła. W tym przypadku meteoryt w ogóle nie zwróci uwagi na atmosferę. Będzie swobodnie leciał na powierzchnię Ziemi, zabierając ze sobą masę powietrza. Co więcej, przeniknie do samego jądra ziemi, jak rozgrzany do czerwoności nóż przez masło.

Wewnętrzna część Ziemi zostanie odsłonięta przez stożek, magma stanie się widoczna. Uwolniona energia przekroczy tę z upadku meteorytu Chicxulub, który zabił dinozaury, o co najmniej 50 razy. Tryliony ton ziemi rozpierzchną się w kosmos. Sama Ziemia pozostanie. Życie pozostanie tylko w postaci bakterii i wirusów. Dla ludzkości będzie to koniec.

W rzeczywistości prędkość spadających na Ziemię meteorytów nigdy nie osiągnęła 100 km/s, więc warto jest obserwować duże asteroidy.

Zobacz również:

Naukowcy ujawnili sekret „chabarowskiego meteorytu”
Tagi:
meteoryt
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz