Widgets Magazine
14:26 16 Październik 2019
Prezentacja raportu na temat okoliczności katastrofy samolotu Boeing 777 Malaysia Airlines na wschodzie Ukrainy

Rosja reaguje na zarzuty ws. katastrofy MH17

© Sputnik . Maksim Blinov
Świat
Krótki link
211067
Subskrybuj nas na

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji nazwałó „gołosłownymi” oskarżenia pod adresem Rosji ze strony Międzynarodowego zespołu dochodzeniowo-śledczego badającego sprawę katastrofy samolotu MH17, do jakiej doszło na wschodzie Ukrainy w 2014 roku.

„Tezy Międzynarodowego zespołu dochodzeniowo-śledczego podczas konferencji z 19 czerwca odnośnie rzekomego związku rosyjskich wojskowych z katastrofą malezyjskiego Boeinga MH17 nie mogą budzić niczego, oprócz ubolewania. Kolejny raz pod adresem strony rosyjskiej wysuwane są absolutnie gołosłowne oskarżenia, mające na celu dyskredytację Federacji Rosyjskiej w oczach społeczności międzynarodowej” – zaznaczono w oświadczeniu na stronie MSZ Rosji.

W środę 19 czerwca Międzynarodowy zespół dochodzeniowo-śledczy ds. zbadania katastrofy Boeinga 777 w Donbasie podał nazwiska czterech podejrzanych w tej sprawie. Są to trzej Rosjanie i jeden Ukrainiec – Igor Girkin, Oleg Pułatow, Siergiej Dubinski oraz Leonid Charczenko.

Zespół śledczy uważa ich za winnych dostarczenia systemów „Buk” na stanowisko w Donbasie, a także zestrzelenia malezyjskiego samolotu. Początek procesu w Holandii zaplanowano na 9 marca przyszłego roku, jak poinformowano będzie więcej oskarżonych, jednak ich liczba nie została sprecyzowana. Śledczy wydadzą międzynarodowe nakazy aresztowania.

Tragedia na niebie nad Donbasem

Malezyjski Boeing-777 wykonujący rejs MH17 z Amsterdamu do Kuala Lumpur, rozbił się 17 lipca 2014 roku pod Donieckiem na Ukrainie. Na pokładzie było 298 osób, wszyscy zginęli. Większość ofiar była obywatelami Holandii.

Kijów oskarżył o katastrofę powstańców. Ci odpowiedzieli, że nie mają środków, które pozwoliłyby na zestrzelenie samolotu na tej wysokości.

Dochodzenie prowadzone jest przez międzynarodowy zespół pod kierownictwem Holandii. W jego raporcie stwierdzono, że system obrony powietrznej „Buk”, który zestrzelił Boeinga, został dostarczony z Rosji, a następnie wrócił z powrotem.

Moskwa poinformowała o stronniczości dochodzenia, którego wnioski opierają się jedynie na danych uzyskanych od Ukrainy.

Eksperymenty koncernu „Almaz-Antey”, czołowego przedsiębiorstwa produkującego systemy obrony powietrznej, w tym kompleksy „Buk”, potwierdzają również, że Boeing został zestrzelony z terytorium kontrolowanego przez ukraińską armię. Informacje te zostały jednak zignorowane przez badaczy.

Władimir Putin zaznaczył, że Moskwa może uznać wyniki dochodzenia, jeśli będzie w nim w pełni uczestniczyć.

Ministerstwo Obrony Rosji stwierdziło, że wszystkie pociski omawianego typu zostały rozebrane po 2011 roku.

Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow wielokrotnie podkreślał, że Moskwa kategorycznie odrzuca oskarżenia o udział w katastrofie.

Zobacz również:

Holandia odmówiła wydawania Rosji materiałów w sprawie MH17
Niemiecki magazyn oskarżył ETPC o „przemilczenie” winy Ukrainy ws. MH17
Malezja ma wątpliwości co do wyników śledztwa ws. katastrofy MH17
Tagi:
Holandia, Ukraina, oskarżenia, katastrofa MH17, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz