Widgets Magazine
13:21 18 Wrzesień 2019
Marynarze na pokładzie uszkodzonego tankowca Kokuka Odważni w Zatoce Omańskiej

„USA nie mogą sobie pozwolić na interwencję wojskową w Iranie”

© AP Photo / Fay Abuelgasim
Świat
Krótki link
15883
Subskrybuj nas na

Po incydencie z atakiem na tankowce w Zatoce Omańskiej Stany Zjednoczone postanowiły wysłać dodatkowy kontyngent wojskowy do regionu w rozmiarze 1000 żołnierzy.

Według Cenka Tamera, eksperta ds. Bliskiego Wschodu w Centrum Badań Kryzysu i Polityki w Ankarze (ANKASAM), Stany Zjednoczone, twierdząc, że Iran jest odpowiedzialny za incydent w Zatoce, chcą przygotować grunt pod interwencję wojskową.

W komentarzu dla Sputnika turecki ekspert zauważył: „Trump z dużym prawdopodobieństwem wykorzysta napięcie w Zatoce Omańskiej do wzmocnienia amerykańskiej obecności w regionie Bliskiego Wschodu”.

Ekspert podkreśla, że ​​Stany Zjednoczone już wcześniej stosowały podobną taktykę i wysyłały swoje okręty wojenne po pogróżkach ze strony Iranu o zamknięciu Cieśniny Ormuz.

Zobacz też: Iran: Wojny nie będzie

„Ostatnie oświadczenie p.o. sekretarza obrony USA Patricka Shanahana o wysłaniu dodatkowego kontyngentu tysiąca żołnierzy na Bliski Wschód wskazuje, że scenariusz działań Waszyngtonu może się powtórzyć. Rosja uważa także, że wysyłanie dodatkowego kontyngentu jest prowokacją - zauważył ekspert. Według Tamera działania Stanów Zjednoczonych można postrzegać jako próbę „zmuszenia Iranu do wplątania się w wojnę”.

Tymczasem, mówiąc o możliwym militarnym scenariuszu rozwoju sytuacji, ekspert wskazuje na analogię do wydarzeń w Iraku i zauważa, że ​​„Stany Zjednoczone nie mogą sobie pozwolić na interwencję wojskową w Iranie, którego terytorium jest prawie 3 razy większe niż Irak. Przypuszczalnie Stany Zjednoczone w celu przeprowadzenia inwazji na Iran, potrzebowałyby około 2 milionów żołnierzy, ponieważ w 2003 roku nie mogli zapewnić bezpieczeństwa w Iraku z kontyngentem o liczebności 100 tysięcy ludzi.

Ponadto w przypadku inwazji na Iran Amerykanie stanęliby twarzą w twarz z prawie 1,5-milionową siłą gotowych do nadzwyczajnej mobilizacji żołnierzy oddziału Basidż wchodzącego w skład Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Pentagon rozumie, że nie ma wystarczających zasobów, by przeciwstawić się tym irańskim jednostkom w otwartym starciu” - podsumował Tamer.

Zobacz również:

NYT: Trump zatwierdził atak na Iran i... zmienił zdanie
Tagi:
Iran, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz