Widgets Magazine
17:34 18 Wrzesień 2019
Rosyjscy turyści w Antalyi

Gruzja „obraziła się” na rosyjskich turystów

© Sputnik . Vladimir Vyatkin
Świat
Krótki link
Tarcia na linii Rosja-Gruzja (30)
0 326
Subskrybuj nas na

Zakaz lotów z Rosji do Gruzji i wstrzymanie sprzedaży wycieczek z powodu antyrosyjskich demonstracji w Tbilisi sprawi, że ponad 150 tys. Rosjan będzie musiało zrezygnować z podróży do tego kraju – pisze gazeta Kommiersant, powołując się na źródło w branży turystycznej.

Samoloty nie polecą

W piątek 21 czerwca prezydent Rosji Władimir Putin na tle niepokojącej sytuacji w Gruzji podpisał dekret zakazujący rosyjskim przewoźnikom lotniczym latania do tego kraju. Zaleca się również organizatorom wycieczek i biurom podróży, aby nie sprzedawali wycieczek do tego państwa, a rząd ma obowiązek zapewnić Rosjanom bezpieczny powrót do ojczyzny.

Stowarzyszenie Operatorów Turystycznych Rosji potwierdziło, że w Gruzji przebywa obecnie od 5 do 7 tys. turystów z Rosji, którzy pojechali z biurem podróży i dwa-trzy razy wiecej turystów indywidualnych.

Z powodu zakazu bezpośrednich przewozów lotniczych do Gruzji z wykupionych biletów rosyjskich linii nie będzie mogło skorzystać 155 tys. pasażerów, jeszcze 25 tys. powinno wrócić przed wejściem w życie moratorium 8 lipca – podkreślił rozmówca gazety.

Istnieje również inna statystyka, zgodnie z którą liczba tych osób wyniesie aż 220 tys. Jak zaznaczyło źródło, na zwrot pieniędzy za bilety przewoźnicy będą musieli przeznaczyć prawie 3 mld rubli (około 47 milionów dolarów).

Rosyjskie linie lotnicze nie komentują na razie możliwych strat, związanych z zakazem lotów do Gruzji - podkreśla periodyk. Jednak osoby z branży nie mają wątpliwości, że są one nieuniknione.

Gruzja to jeden z limitowanych rynków: aby realizować tam loty, linie muszą otrzymać zezwolenie, dzięki temu mają dostęp do dochodowych kierunków – cytuje gazeta wypowiedź jednej z nich. Rozmówca, związany z liniami lotniczymi jest przekonany, że straty będą dosyć wysokie.

„Decyzja ws. zakazu została podjęta dwa tygodnie przed szczytem letniego sezonu, na przebudowę sieci tras nie ma czasu” – powiedział jeden z ekspertów, dodając, iż istnieje ryzyko, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni do Gruzji trzeba będzie wysyłać puste samoloty: część pasażerów zrezygnuje z podróży z powodu negatywnego tła informacyjnego.

Zobacz też: Morawiecki apeluje do Rosji: Nie mieszajcie się w sprawy Gruzji

Straty operatorów turystycznych będą natomiast mniejsze – pisze gazeta. Według danych Federalnej Agencji Turystycznej (Rosturyzm) wycieczki z wylotami po 8 lipca do Gruzji wykupiło łącznie 3,5 tys. osób.

Przeciętny koszt zorganizowanego wyjazdu do tego kraju to około 35 tys. rubli (około 550 dolarów). Biura turystyczne będą więc musiały wypłacić łącznie 103-122,5 mln rubli (około 2 mln dolarów) – zaznaczył Kommiersant.

Zamieszki w Tbilisi

W czwartek w Gruzji protestujący usiłowali szturmować budynek parlamentu. W rezultacie protestu antyrządowego doszło do starć policji i protestujących, ucierpiało co najmniej 240 osób.

Powodem masowego wiecu był udział deputowanego Dumy Państwowej Siergieja Gawriłowa i innych delegatów z Rosji na 26. sesji Zgromadzenia Ogólnego Międzynarodowego Zgromadzenia Prawosławnego w Tbilisi.

Międzyparlamentarne Zgromadzenie Prawosławia, które było dawno temu zaplanowane w Tbilisi, zostało wykorzystane przez radykalną część opozycji do zorganizowania burd na ulicach — powiedział wiceminister Grigorij Karasin. Według niego to po raz kolejny pokazuje emocjonalny ładunek radykalnej części gruzińskich polityków, którzy robią wszystko, aby zapobiec normalizacji stosunków między Moskwą a Tbilisi.

Według wiceministra spraw zagranicznych Rosji posiedzenie Międzyparlamentarnego Zgromadzenia Prawosławia zostało specjalnie wykorzystane do „zorganizowania burd na ulicach”.

Międzyparlamentarne Zgromadzenie Prawosławia, które było dawno temu zaplanowane w Tbilisi, zostało wykorzystane przez radykalną część opozycji do zorganizowania burd na ulicach – powiedział Grigorij Karasin. Według niego to po raz kolejny pokazuje emocjonalny ładunek radykalnej części gruzińskich polityków, którzy robią wszystko, aby zapobiec normalizacji stosunków między Moskwą a Tbilisi.

Zobacz też: Policja użyła siły przeciwko protestującym w Gruzji

Jednocześnie, jak zaznaczył dyplomata, najważniejsze jest to, że „uczestnicy zgromadzenia nie ucierpieli i wrócili do domu”.

Jeśli chodzi o kwestię naszych stosunków, będziemy nadal pracować metodycznie, spokojnie, aby nawiązać i zintensyfikować nasze stosunki z Tbilisi – powiedział wiceminister.

Prezydent Gruzji: To wina Rosji

Wcześniej protesty w Gruzji skomentowała również prezydent kraju Salome Zurabiszwili. Jej zdaniem za zamieszkami stoi Rosja, którą Zurabiszwili nazwała „wrogiem i okupantem” Gruzji.

„Rosja jest naszym wrogiem i okupantem. Piąta kolumna, którą kieruje, może dzisiaj być bardziej niebezpieczna niż otwarta agresja. Chciałabym jeszcze raz powiedzieć, że rozłam w kraju i społeczeństwie oraz wewnętrzna konfrontacja nie są dla nikogo korzystne poza Rosją i dziś jest to jej najbardziej doświadczona broń” – napisała Zurabiszwili na swoim koncie w Facebooku.

Według niej ci, którzy zachęcają do wewnętrznej konfrontacji w Gruzji, popierają „rosyjską politykę”.

Kilka tysięcy demonstrantów, którzy od czwartkowego wieczoru zgromadzili się wraz z opozycją, próbowało włamać się do budynku parlamentu. Demonstranci domagali się dymisji szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i przewodniczącego parlamentu. Policja do rozgonienia protestujących musiała użyć gazu łzawiącego i gumowych pocisków. Według gruzińskich mediów zatrzymano kilkudziesięciu uczestników zamieszek.

Tematy:
Tarcia na linii Rosja-Gruzja (30)

Zobacz również:

MSZ Rosji komentuje słowa prezydenta Gruzji o rosyjskich turystach
Prezydent Gruzji: Problemy polityczne nie powinny odciskać się na turystyce
Czy Gruzję czeka los Ukrainy?
Morawiecki apeluje do Rosji: Nie mieszajcie się w sprawy Gruzji
Tagi:
turystyka, zamieszki, Tbilisi, Rosja, Gruzja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz