Widgets Magazine
11:37 12 Listopad 2019
Uczestnicy festiwalu teatralnego w Jewpatorii

„Putin jest potężniejszy niż Katarzyna Wielka”

© Sputnik . Maks Vetrov
Świat
Krótki link
Autor
4774
Subskrybuj nas na

Za dwa miesiące jedyny żyjący obecnie pilot Królewskich Jugosłowiańskich Sił Lotniczych (Królestwo Jugosławii istniało w latach 1929–1941) Zlatko Rendulic skończy 99 lat.

Rendulic jest konstruktorem jugosłowiańskich samolotów, był członkiem eskadry partyzanckiej podczas II wojny światowej. Właśnie dzięki niemu jugosłowiański marszałek Tito w pewnym momencie zaczął kupować radzieckie MiG-i, a nie amerykańskie maszyny. W wywiadzie dla Sputnika Serbia Rendulic wspomina przeszłość i dzieli się swoimi przemyśleniami na temat obecnego stanu rzeczy na świecie.

Zobacz też: Kosowo – kraj z amerykańskiego snu, gdzie Clinton i Albright są wciąż u władzy

Żywa legenda jugosłowiańskiego lotnictwa powiedziała, że gdy studiował inżynierię w Zagrzebiu, uniwersytet był przepełniony lewicowymi ideami, „przywiezionymi” przez rodaków wracających z wojny domowej w Hiszpanii. Z powodu przyjaźni z nimi za rządów Ustaszów (chorwaccy nacjonaliści, rządzili faszystowską Chorwacją podczas II wojny światowej – red.) dwukrotnie siedział w więzieniu.

Partyzanci z dobrych domów jechali walczyć taksówkami

Rendulic pochodzi z rodziny inteligenckiej, co nie przeszkodziło mu w zafascynowaniu się rewolucyjnymi ideami.

– Mój ojciec był adwokatem, a mama pochodziła ze słynnego aptekarskiego rodu, studiowała w Grazie. Nie byłem proletariuszem, ale nie przeszkodziło mi to w tym, aby dołączyć do partyzantów. Pojechałem walczyć taksówką. Uzgodniłem ze znajomym taksówkarzem umowny znak, gdy przekręciłem filiżankę do góry dnem, wywiózł mnie z miasta. Na drodze czekali na mnie ludzie z Komitetu – Rendulic opowiedział, jak w 1943 roku poszedł walczyć z faszystami.

© Sputnik . Дejaн Симиh
Zlatko Rendulic

Chorwacki arcybiskup był przeciwny komunizmowi, ale nie obozom śmierci dla kobiet i dzieci

Rodzina jego ojca pochodziła z Krasic, gdzie urodził się też Alojzy Wiktor Stepinac (arcybiskup Zagrzebia, wikariusz wojskowy Ustaszów; jego kanonizacja przez wiele lat budziła kontrowersje – red.). Ich domy sąsiadowały ze sobą, a babka Rendulica była chrzestną Stepinaca. Gdy siostra Zlatko została przyłapana na kradzieży lekarstw ze szpitala i przekazywaniu ich partyzantom, jej krewni zwrócili się o pomoc do wszechmocnego wówczas arcybiskupa.

– Moi rodzice poszli do Stepinaca, aby prosić go o ratowanie siostry. Powiedział jedynie: „Nie mogę stanąć w obronie komunistów”. Moim zdaniem nie może być błogosławiony, choćby dlatego, że był oficerem, nosił szablę. Moja siostra została wysłana do obozu Stara Gradiška (obóz koncentracyjny Ustaszów dla kobiet i dzieci, słynący z potwornego okrucieństwa wobec więźniów – red.). Od tego czasu słuch o niej zaginął – powiedział Rendulic.

Latał 45 modelami samolotów, teraz też zasiadłby za sterami

Podczas wojny został ranny: granat oderwał mu część pięty. Pokonał w takim stanie 150 km, aby wykonać misję bojową. Przez Włochy dotarł do miejsca dyslokacji Royal Air Force. Z Brytyjczykami latał nad regionem śródziemnomorskim i Afryką, a potem wrócił do Jugosławii z radzieckim pułkiem. Po wojnie studiował w Belgradzie, ZSRR (w Wojskowej Akademii Sił Powietrznych im. Żukowa) i Stanach Zjednoczonych (w Cornell i Michigan). Został genialnym inżynierem lotnictwa, pracował jako pilot oblatywacz.

Zobacz też: Jak czarny humor i optymizm pomogły Serbom przetrwać bombardowania NATO (wideo)

– Latałem 45 modelami samolotów i sprawiało mi to ogromną przyjemność. Latanie to moja największa namiętność. Teraz też bym poleciał! Już w 1946 roku stworzyliśmy plan pracy nad projektem jugosłowiańskich samolotów. Należało odrodzić branżę budowy samolotów, która przed wojną w Królestwie Jugosławii była na wysokim poziomie (faktycznie tak było, montowano wiele samolotów na prawach licencji, a także produkcji krajowej – red.) – wspominał rozmówca Sputnika.

Zlatko był kluczową postacią w tworzeniu powojennego lotnictwa jugosłowiańskiego, odpowiadał za projekty H-60 „Galeb” (lekki samolot szturmowy i samolot treningowy, pierwszy lot odbył w 1961 roku, do produkcji seryjnej trafił w latach 1964–1985 – red.), Ј- 21 „Jastrząb” (lekki samolot szturmowy i rozpoznawczy, trafił do seryjnej produkcji w tym samym czasie – przyp. red.) i J-20 „Крагуј” (lekki samolot szturmowy, 1962 roku, seryjna produkcja w latach 1964–1989 – red.).

Cwany lis Tito i teoria jego „gier samolotowych”

Konstruktor samolotów podkreślił, że Tito rozumiał, że wielkie mocarstwa nie zostawią w spokoju maleńkiego kraju na granicy między Wschodem a Zachodem. Jugosławia, która wówczas otrzymała znaczną pomoc finansową od Stanów Zjednoczonych, zdecydowała się na zakup samolotów naddźwiękowych.

Zlatko Rendulic kierował zespołem mającym negocjować zakup samolotów. Na przykładzie polityki ówczesnych władz Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii w tej sferze, można zrozumieć zasadę politycznego balansowania między „dwoma ogniami” Tito. Właśnie temu tematowi jest poświęcona najnowsza książka Rendulica „Teoria gier w interpretacji polityki państwowej Tito w sytuacjach konfliktowych” (Teorija igara u tumaсenju Titove državne politike u konfliktnim situacijama), która już niedługo trafi do księgarń.

Zobacz też: Komu kawałek Serbii, komu? Albańczycy z południa proszą USA o przyłączenie do Kosowa

– Amerykanie wierzyli, że Tito był cwanym lisem. Bali się, że weźmie pieniądze i zwróci się w stronę Związku Radzieckiego, Tito nie zwracał na to uwagi. Dziwiłem się, dlaczego milczy, nic im nie odpowiada, a on robił to celowo, będąc wiernym własnej strategii gry o sumie stałej (terminologia teorii gier). Udało się mu pokonać Stalina, choć nikt na świecie na to by nie postawił. Chruszczow zaproponował mu MiG-21, bo był przekonany, że Tito przyłączy się do Układu Warszawskiego – powiedział Rendulic.

Komu nie zaszkodziłby „nowy Roosevelt”, a komu poszczęściło się ze „starym Putinem”

Pilot, który przeżył kilka epok, uważa, że obecnie żyjemy w trudnych czasach. Rendulic jest rozczarowany Ameryką. Jego zdaniem nie zaszkodziłby jej „nowy Roosevelt”. Za to Rosja ma dobrego przywódcę:

Putin na razie nie jest jeszcze wystarczająco uznaną figurą, ale w historii będzie czymś więcej niż Katarzyna II. To człowiek o wyjątkowej intuicji, który potrafił wykorzystać wybuchową energię rozpadu Związku Radzieckiego na rzecz kraju. Od razu zrozumiał, że rosyjski przemysł budowy samolotów wojskowych powinien przetrwać, udzielił wsparcia „Jakowlewowi” i „Mikojanowi”. W ciągu zaledwie 5-6 lat postawił ich na nogi. A „Suchoj” obecnie wyprzedza amerykańskie samoloty – ocenił Zlatko Rendulic.

Zobacz również:

Putin: Chcesz pokoju, szykuj się do wojny
Skąd pochodzą złote pasy rosyjskich caryc
Putin: Tylko konflikty mogą doprowadzić do powrotu socjalizmu
W Moskwie odtworzone zostaną czasy carycy Katarzyny Wielkiej
Putin jest pewien, że Trump podejmuje decyzje samodzielnie
Tagi:
ZSRR, przemysł lotniczy, USA, Władimir Putin, Rosja, Jugosławia, Josip Broz Tito
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz