03:33 23 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
0 71
Subskrybuj nas na

Fizycy odnotowali najbardziej wysokoenergetyczne światło, jakiego jeszcze nie widziano. Jego źródłem okazały się pozostałości po wybuchu gwiazdy – podaje strona Physical Review Letters.

Obserwacje prowadzone były w obserwatorium Gibma Collaboration Tibet Air Shower na Wyżynie Tybetańskiej. Łączy ono w sobie 600 detektorów cząstek rozmieszczonych na powierzchni 65 000 km2. To właśnie tutaj międzynarodowa grupa astronomów odnotowała anomalne fotony o najwyższej energii w historii obserwacji.

Zdaniem uczonych cząstka światła w składzie promieni kosmicznych przyleciała z Mgławicy Kraba.

Uczeni zauważyli niezwykłe światło w czasie, gdy obserwowali ulewy cząstek przychodzących z najwyższych warstw atmosfery Ziemi i powstających w rezultacie zderzenia promieni kosmicznych z atomami w składzie gazów ziemnych.

© Zdjęcie : NASA / JPL-Caltech / Space Science Institute
Mgławica Kraba to pozostałości supernowej, która wybuchła w 1054 roku naszej ery. Ten obiekt znajduje się w Ramieniu Perseusza, odległego od Ziemi o około 6 500 lat świetlnych. W sumie uczeni zarejestrowali 24 fotonowe ulewy. Ładunek energii mieszczących się w nich fotonów przekroczył 100 teraelektronowoltów. Według obliczeń astronomów jeden z fotonów powinien był posiadać energię równą 450 TeV.

„Tak wysokiej energii u fotonów wcześniej nie obserwowaliśmy” - skomentowała odkrycie astrofizyk Petra Huentemeyer z Michigan Technological University w Houghton, która nie brała udziału w badaniach.

W czasie poprzednich eksperymentów uczeni widzieli fotony o energii prawie 100 TeV lub tryliona elektronwoltów. Teraz uczeni będą mogli lepiej zrozumień szczegóły przyśpieszenia cząsteczek.

„Wysoka energia fotonów musi mieć jakąś granicę” - powiedziała Huentemeyer.

Zobacz również:

Rosyjski rekord w kosmosie
Kosmiczny wypadek: Droga Mleczna zderzyła się z ciemną materią
W pobliżu czarnych dziur może istnieć życie
Tagi:
kosmos
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz