17:44 14 Grudzień 2019
Iran, Teheran

Nowe sankcje lub nowe porozumienie jądrowe: co wybierze Iran?

© AFP 2019 / Tehran
Świat
Krótki link
3523
Subskrybuj nas na

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył, że nowe porozumienie jądrowe z Iranem może być zarówno dwustronne, jak i wielostronne: „Jest mi wszystko jedno, jakiego rodzaju będzie to porozumienie. Może to być osobna umowa między USA a Iranem, albo umowa obejmująca wszystkich".

„Wszystko, co przyniesie efekt. Iran nie powinien mieć broni jądrowej. Jednocześnie jest oczekiwany nowy pakiet sankcji. – Wprowadzamy w poniedziałek dodatkowe sankcje wobec Iranu – powiedział Trump.

Jaki format wybierze Teheran: będzie negocjować tylko z Waszyngtonem, a może w formacie „5+1”? Ali-Reza Rahimi, członek komisji ds. bezpieczeństwa narodowego i polityki międzynarodowej w irańskim parlamencie powiedział w wywiadzie dla Sputnika:

Gdyby Ameryka wykazała się dobrą wolą, gotowością do negocjacji i poprawy stosunków z Iranem, pierwszym krokiem do wykazania dobrych intencji byłby powrót do porozumienia nuklearnego. Negocjacje poza umową jądrową są niemożliwe. Gdyby Stany Zjednoczone były naprawdę szczere w swoich oświadczeniach, mogłyby to udowodnić wracając do porozumienia nuklearnego – powiedział.

Dodał też, że najwyraźniej w amerykańskiej polityce zagranicznej nie ma porządku, a w wypowiedziach prezydenta Stanów Zjednoczonych Trumpa można dopatrzeć się intencji, które pozostają w poważnej sprzeczności ze sobą i nie mają spójności ani tematycznej, ani behawioralnej. Ten czynnik (sprzeczny charakter deklaracji Trumpa) nie tylko szkodzi polityce USA na Bliskim Wschodzie, ale zwiększa nienawiść do Stanów Zjednoczonych i dyskredytuje ten kraj w polityce zagranicznej.

Iran nie ufa USA

Hassan Hanizadeh, analityk polityczny i medialny, a także ekspert ds. Środkowego Wschodu i krajów arabskich, były redaktor naczelny MehrNews powiedział, że Iran nie porozumie się ze Staniami Zjednoczonymi, bo im nie ufa.

Zobacz też: Iran: Trump nie ma prawa na nas napadać

„Zgodnie z 14 raportami, opublikowanymi przez dyrektora generalnego Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, Iran wywiązał się ze swoich zobowiązań w ramach porozumienia nuklearnego. Ale niespodziewane wycofanie się Stanów Zjednoczonych z niego dowiodło, że USA i Donald Trump zamierzają rozbroić Iran. Nie jest to problem jądrowy, ale kwestia obrony przeciwrakietowej Iranu. Chodzi o to, że bezpieczeństwo i aktywność rakietowa Iranu są wewnętrzną sprawą naszego kraju. Jeśli prezydent USA powróci do umowy „5 + 1”, zniesie sankcje i pozwoli na eksport irańskiej ropy naftowej, Teheran będzie gotowy do negocjacji" – wyjaśnił Hanizadeh.

Ekspert podkreslił, że dopóki Stany Zjednoczone będą grozić działaniami militarnymi i sankcjami, a także nie będą pozwalać na eksport irańskiej ropy, Iran nie zamierza negocjować z Waszyngtonem niezależnie od okoliczności, ponieważ oznacza to, że poddamy się Stanom i zgadzamy się spełnić wszystkie ich żądania. Oczywiste jest, że Donald Trump chce wykorzystać negocjacje z Iranem jako atut w wyborach w 2020 roku. Ale doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że to się nie uda. Teraz Iran, pomimo wszystkich zagrożeń i presji gospodarczej, nie zgodzi się na negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi.

Prezydent USA Donald Trump i sekretarz stanu Mike Pompeo
© AP Photo / Pablo Martinez Monsivais
Jeśli zostanie zapewniona możliwość negocjacji między Iranem a USA, w jakim stopniu tzw. „nowe porozumienie nuklearne” wpłynie na potencjał odstraszający Iranu? Zdaniem Hanizadeha: „Iran jest w stanie powstrzymać agresję bez uciekania się do broni nuklearnej. Ale podpisanie jakiegokolwiek porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi jest niedopuszczalne, ponieważ Iran nie ufa Stanom Zjednoczonym. W ciągu ostatnich 60 lat Iran podpisał wiele umów ze Stanami Zjednoczonymi i ze wszystkich USA wycofały się w jednostronnym trybie. Ameryka nie jest więc stroną autorytatywną. Iran podpisuje umowę i inne wielkie mocarstwa, takie jak Rosja, Chiny, Wielka Brytania, Francja i Niemcy, zobowiązują się do zagwarantowania jej wdrożenia. Ale między oboma krajami, Iranem i Stanami Zjednoczonymi, istnieje wysoki mur nieufności”.

Czy Iran chce negocjować, aby zapobiec wojnie?

Czy Iran zgodzi się na negocjacje z USA dotyczące broni jądrowej? Na to pytanie odpowiedział Mojtaba Jelalzadeh, ekspert do spraw międzynarodowych z Centrum Naukowo-Badawczego Islamskiego Uniwersytetu Azad.

Widok na meczet w Teheranie, Iran
© AFP 2019 / Atta Kenare
„Musimy odpowiedzieć na podstawowe pytania dotyczące wznowienia negocjacji między Iranem a USA w sprawie kwestii jądrowej. Pierwsze pytanie: z kim powinniśmy prowadzić nowe rozmowy? USA mają innego prezydenta. Hasan Rouhani, przewodniczący zespołu irańskich negocjatorów w rozmowach dotyczących irańskiego programu nuklearnego, został prezydentem Iranu" – powiedział ekspert.

Zobacz też: Trump: Nie muszę pytać Kongresu o zdanie ws. wojny z Iranem

I dalej: Drugie pytanie – czy potrzebujemy drugich negocjacji, czy chcemy, aby nie wprowadzano nowych sankcji, polepszyła się sytuacja i aby nie wybuchła wojna? Faktem jest, że sankcje podeszły pod samą granicę, czyli ich potencjał został wyczerpany, nowe ograniczenia nie będą w stanie wywrzeć większej presji na Iran. Kolejna ważna kwestia dotyczy zamkniętego charakteru irańskiej gospodarki, która jest w niewielkim stopniu związana ze światem zewnętrznym i wolna od turbulencji (globalnej gospodarki – red.).

Trzecie pytanie – czy Iran chce negocjować, aby zapobiec wojnie? Trump nie chce wojny z Iranem. Po co więc negocjacje? Co mamy omawiać? Iran w ciągu 12 lat uczestniczył w 20 rozmowach w sprawie programu jądrowego. Podpisano porozumienie nuklearne między Iranem a sześcioma państwami. Europejczycy są przekonani, że porozumienie nuklearne jest skutecznym instrumentem. Z kolei Iran cały czas mówi o pokojowym charakterze swego programu jądrowego”.

Dla Iranu lepiej, aby Trump nie został wybrany na drugą kadencję

Jelalzadeh wyraził przekonanie, że obecnie rozmowy między USA a Iranem są mało prawdopodobne: „W rzeczywistości Zachód nie jest zaniepokojony irańskim programem jądrowym, ale irańską bronią rakietową i potencjałem obronnym naszego kraju. Tutaj Iran przeprowadził czerwoną linię. Tej kwestii nie będziemy omawiać.

Zobacz też: Trump: Źle mnie zrozumieliście, ja nie anulowałem ataku na Iran

Teraz przyjrzyjmy się temu, czy nadszedł czas na negocjacje między USA a Iranem? Takie negocjacje zaszkodziłyby demokratom w USA, stając się dodatkowym atutem w rękach Trumpa w wyborach prezydenckich w 2020 roku, bo obecna amerykańska polityka zagraniczna jest najsłabszym punktem tej administracji. Można nawet porównać wybory w 2020 roku w Stanach Zjednoczonych z wyborami w Iranie w 1392 roku (2013 rok według kalendarza chrześcijańskiego), kiedy wszystko w Iranie obracało się wokół polityki zagranicznej. W rzeczywistości polityka USA wobec Iranu jest podobna do gry szalonego gracza granego przez Trumpa. Amerykańska dyplomacja kanonierek nasila konfrontację między USA i Iranem, a dla Iranu lepiej, aby Trump nie został wybrany na drugą kadencję.

Jakie możemy wyciągnąć wnioski? W obecnych warunkach jest bardzo mało prawdopodobne, że dojdzie do negocjacji między USA a Iranem” – podsumował ekspert.

Zobacz również:

Nowe sankcje lub nowe porozumienie jądrowe: co wybierze Iran?
Iran: Koniec z dyplomacją
Iran: Trump nie ma prawa na nas napadać
Tagi:
broń jądrowa, porozumienie nuklearne, Donald Trump, USA, Iran
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz