Widgets Magazine
11:17 18 Październik 2019
Parlament Europejski

Hymn „na siedząco”, flaga pod stołem: pierwsze dni polskich europarlamentarzystów

© AFP 2019 / Frederick Florin
Świat
Krótki link
12225
Subskrybuj nas na

Nie milkną echa zachowania polskich europarlamentarzystów podczas wykonywania hymnu Unii Europejskiej, a media obiegła już nowa informacja, której bohaterką jest Beata Szydło.

Była premier obdarzona rekordowym zaufaniem polskich obywateli, bo przypomnijmy, że w wyborach do europarlamentu otrzymała ponad pół miliona gosów, właśnie rozpoczęła swoja kadencję w Parlamencie Europejskim.

Poseł Wiosny Łukasz Kohut podarował posłance z tej okazji miniaturkę unijnej flagi. Niestety ku jego rozczarowaniu prezent skończył… pod stołem już następnego dnia.

Zobacz też: Fiasko unijnego szczytu: Polska „nie trawi” kandydatury Timmermansa

Kohut ze smutkiem poinformował o tym fakcie na swoim koncie w Twitterze, dodając zdjęcia. Nie da się ukryć, że Szydło została przyłapana na gorącym uczynku. Internauci jednak nie do końca podzielili zdanie posła Wiosny. W komentarzach pod postem pojawiło sie mnóstwo głosów, że UE nie ma swojej flagi, a Kohut powinien wręczyć poseł Szydło polską flagę w ramach patriotyzmu. Kolejnym zarzutem użytkowników Twittera jest błahość opisanej sytuacji. Europoseł ich zdaniem powinien zajmować się poważniejszymi sprawami.

Do hymnu

Zaledwie dwa dni wcześniej w Strasburgu rozpoczęła się pierwsza sesja plenarna Parlamentu Europejskiego. Obrady rozpoczęto wykonaniem hymnu Unii Europejskiej „Oda do radości”. Jednak nie wszyscy europarlamentarzyści odnieśli się do tego z należytym szacunkiem.

Skandaliczne zachowanie niektórych parlamentarzystów obiegło media lotem błyskawicy. 29 polityków z partii Brexit, która wygrała wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii, demonstracyjnie odwróciło się plecami do orkiestry podczas wykonywania hymnu.

Zobacz też: Polska „wybiła z głowy” UE kandydaturę Timmermansa

Ze swoich stołków nie wstali też reprezentanci PiS, Witold Waszczykowski oraz Anna Zalewska. Z krzeseł po jakimś czasie podnieśli się Patryk Jaki i Anna Fotyga. Media zwracają też uwagę na zachowanie Jacka Saryusza-Wolskiego, który... robił zdjęcia członkom partii Brexit.

Media społecznościowe zalała fala komentarzy. Na polskich politykach nie pozostawiono suchej nitki. Najpoważniejszy zarzut internautów? Jeżeli ktoś nie akceptuje Unii Europejskiej oraz jej wartości, to po co pcha się do Parlamentu Europejskiego?

​Zalewska: „Ubolewam"

Do oskarżeń o zlekceważenie unijnego hymnu odniosła się posłanka Anna Zalewska. W rozmowie z dziennikarzem TVN 24 polityk tłumaczyła, że Polska nie podpisała deklaracji, w której „Oda do radości” została uznana za hymn UE.

Zalewska oświadczyła, że było to „po prostu nieporozumienie, a nie demonstracja”. Dodała, że dosłownie potraktowano deklarację numer 52 Traktatu lizbońskiego, której Polska nie podpisała. Właśnie ta deklaracja uznaje „Odę do radości” jako hymn Wspólnoty.

Europosłanka dodała również, że przeprasza, jeżeli ktokolwiek poczuł sie dotknięty jej zachowaniem.

Zobacz również:

Unia Europejska i Rosja w końcu się dogadają?
W Unii Europejskiej nazwano błędem sankcje wobec Krymu
Dlaczego po ostatnich wyborach do PE Unia Europejska jest „żywym trupem”?
Unia Europejska potępia Białoruś za egzekucję zabójcy trzech osób
Tagi:
hymn, Beata Szydło, Unia Europejska, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz