Widgets Magazine
03:16 15 Październik 2019
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski

„To kokaina albo psychotropy”: co się stało Zełenskiemu?

© Sputnik . Stringer
Świat
Krótki link
11412
Subskrybuj nas na

Przewodniczący Niezależnej Gildii Narkotyków Rusłan Isajew ocenił grymasy prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na spotkaniu Zakarpackiego Urzędu Celnego w Użgorodzie.

Według mediów narkolog zasugerował, że ukraiński przywódca może być pod wpływem narkotyków lub substancji psychotropowych.

„Pierwsza rzecz, która przychodzi na myśl, to kokaina. Taki stan lęku i depresji występuje w ciągu kilku godzin po zażyciu narkotyku”, powiedział specjalista.

Isajew nie wyklucza, że mogą to być substancje psychotropowe. Jednocześnie odrzucił najpopularniejszą wersję o przepracowaniu. „To nie przepracowanie. Zwykle człowiek jest ospały, senny. A tutaj jest jasne, że ta osoba jest aktywna. Tylko ta aktywność nosi nienormalny charakter”, podsumował. Narkolog podkreślił, że przy zwiększonym obciążeniu wzrasta skłonność do przyjmowania pewnych substancji.

Początkowo ukraiński prezydent patrzył na tłum zebrany na sali z przerażeniem. Potem zaczął pocierać palcami czoło i skronie. Potem nerwowo złapał szklankę i łapczywie wypił kilka łyków wody. Wydawało się, że dłonie i stopy przestały być posłuszne Wołodymyrowi Zełenskiemu podczas spotkania Zakarpackiego Urzędu Celnego w Użgorodzie. Z napiętym uśmiechem, bardziej podobnym do szczerzenia zębów, sygnalizował otoczeniu, że wszystko z nim jest w porządku. Ale nie. Wyraźnie coś było nie tak.

Wideo z dziwnym zachowaniem Zełenskiego trafiło do sieci. Ukraińcy w komentarzach zaczęli budować wersję tego, co stało się z ich prezydentem. Psychologowie Aleksandrem Niewiejew i Paweł Żawnierow próbują zrozumieć, dlaczego Zełenski zachowywał się tak dziwnie na spotkaniu.

Wersja 1: Był pod wpływem czegoś?

Niewiejew: To można od razu wykluczyć. Gdyby Zełenski zażył narkotyki lub wypił alkohol, reakcja byłaby inna. W stanie upojenia człowiek próbuje udawać, że ma się dobrze: próbuje siedzieć normalnie, mówić odpowiednio. To natychmiast przyciąga wzrok. Tutaj widzimy, że Zełenskiemu, jakby mimowolnie, drżą ręce i stopy.

Wersja 2: Kac

Żawnierow: To całkiem możliwe. Proszę zwrócić uwagę, jak łapczywie pije wodę. Zełenski źle się czuje, chce wyjść z sali. Jeśli coś świętował w przeddzień, to dało to o sobie znać.

Wersja 3: Zaburzenie nerwowe

Żawnierow: Kiedy życie dramatycznie się zmienia, czasami trudno sobie poradzić z tym emocjonalnie. Zełenski dźwiga cały kraj ze zdewastowaną gospodarką, z płonącym Donbasem. Czuje cały ciężar intryg za kulisami. Z tego powodu mogą występować ataki paniki i załamania nerwowe. W momencie ataku człowiekowi wydaje się, że serce może się zatrzymać, a on się udusi. Chce uciec. To nie jest szaleństwo, to reakcja ciała. Łatwo to naprawić. Prawdopodobnie to właśnie załamanie nerwowe i jego konsekwencje widzieliśmy.

Wersja 4: Przepracowanie

Żawnierow: To również jest prawdopodobne. Nie wszyscy są w stanie wytrzymać prezydencki harmonogram. Jedna rzecz to trasa „95 kwartału” z wyuczonym programem. Inna rzecz, to regularne spotkania, podczas których należy rozwiązywać krytyczne problemy. Może Zełenski osiągnął punkt krytyczny.

Wersja 5: Planowana prowokacja

Niewiejew: Nie zapominajmy, że Zełenski jest dobrym aktorem. I mógł zagrać w tę historię. Wielu konsultantów politycznych i psychologów radzi politykom, aby mylić innych. Zgodnie z tym schematem działa Trump - dziwnie podaje rękę na negocjacjach, robi grymasy, wydaje ostre oświadczenia. Tym zaskoczeniem kontroluje tłum. Możliwe, że Zełenski zaplanował to przedstawienie.

Zobacz również:

Co się stało Angeli Merkel? (wideo)
Zełenskiego już zjada stres? (wideo)
Tagi:
Ukraina, Wołodymyr Zełenski
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz