16:53 14 Grudzień 2019

Fani nie wierzą w śmierć Camerona Boyce, 20-letniej gwiazdy Disneya

© AFP 2019 / John Sciulli/Getty Images for Thirst Project
Świat
Krótki link
0 20
Subskrybuj nas na

W niedzielę światem wstrząsnęła wieść o śmierci młodej gwiazdy filmów Disneya, 20-letniego Camerona Boyce. Chłopak niespodziewanie umarł we śnie, wcześniej nie było doniesień na temat jakichkolwiek chorób.

Fani aktora są zszokowani i nie wierzą. Internet zalała fala fałszywych wiadomości, w wielu z nich twierdzi się, że chłopak wcale nie umarł i pojawiają się coraz to nowe fantastyczne wersje wydarzeń. Twórcy tych fejków ewidentnie próbują jak najwięcej zarobić na szoku naiwnych fanów, z których wielu już zdążyło uwierzyć w kłamstwa. Jedno z nich głosi, że Boyce poruszał się w trumnie i teraz znajduje się w szpitalu.

Przypomnijmy, w niedzielę śmierć aktora potwierdziła rodzina. Jak powiedział przedstawiciel rodziny, Cameron Boyce zmarł we śnie z powodu ataku wynikającego z przedłużającej się choroby. Aktor urodził się 28 maja 1999 roku. Sławę przyniosły mu role w filmach „Lustra” i „Koledzy z klasy”. Zagrał także w musicalu „Spadkobiercy” i serialu telewizyjnym „Jessie”.

Посмотреть эту публикацию в Instagram

@i_d

Публикация от Cameron Boyce (@thecameronboyce)

Посмотреть эту публикацию в Instagram

to the cast and crew of D3... 🙃 got you again.

Публикация от Cameron Boyce (@thecameronboyce)

Посмотреть эту публикацию в Instagram

tb to winter 🌨

Публикация от Cameron Boyce (@thecameronboyce)

Zobacz też: Tragedia w Starych Jabłonkach: Rosjanka wskoczyła do wody w niedozwolonym miejscu

Tagi:
Disney, Instagram
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz