Widgets Magazine
04:15 16 Październik 2019
Vincent Lambert

Vincent Lambert nie żyje. Odłączono go od aparatury medycznej

© AFP 2019 /
Świat
Krótki link
461
Subskrybuj nas na

Vincent Lambert zmarł w czwartek o godzinie 8:24 w Szpitalu Uniwersyteckim w Reims. We Francji trwają dyskusje na temat praw pacjenta i eutanazji.

W 2008 roku Vincent Lambert miał wypadek samochodowy ze strasznymi konsekwencjami. Doznał uszkodzenia mózgu i czterokończynowego paraliżu. Rodzice mężczyzny pozostającego w stanie wegetatywnym walczyli o jego życie. Żona Lamberta i część jego rodzeństwa natomiast byli temu przeciwni.

W poniedziałek sąd postanowił odłączyć Vincenta od aparatury podtrzymującej czynności życiowe.

– Śmierć Vincenta jest teraz nieunikniona, możemy już tylko zrezygnować z walki. Tym razem to koniec. Nasi prawnicy w ostatnich dniach robili, co w ich mocy, i starali się wyegzekwować apel ONZ o zawieszenie decyzji sądu. Na próżno – oświadczyli rodzice Lamberta.

28 czerwca sąd przyznał lekarzom prawo do odłączenia Francuza od aparatury podtrzymującej życie. Mężczyznę wprowadzono w stan sedacji, a później odłączono od sztucznego karmienia i pojenia.

W sprawie śmierci Lamberta wypowiedział się Watykan.

Z bólem odebraliśmy wiadomość o śmierci Vincenta Lamberta. Modlimy się, aby Pan przywitał go w swoim domu i okazał swoją bliskość jego rodzinie oraz tym, którzy do końca okazywali mu pomoc z miłością i oddaniem – czytamy oświadczeniu wydanym przez Biuro Prasowe Watykanu. – Przypomnijmy sobie i powtórzmy to, co powiedział Ojciec Święty, interweniując w tej bolesnej sprawie: Bóg jest jedynym Panem życia od początku do jego naturalnego końca i naszym obowiązkiem jest, abyśmy zawsze o tym pamiętali, nie poddając się kulturze odrzucenia.

Zobacz też: Sztorm w Grecji: zginęło sześciu turystów, ponad 100 rannych (foto, wideo)

Tagi:
eutanazja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz