Widgets Magazine
07:28 16 Październik 2019

NASA tworzy „stado superrobotów” do podboju kosmosu (wideo, foto)

© Zdjęcie: NASA/JPL-Caltech
Świat
Krótki link
105
Subskrybuj nas na

Lemur, gekon, małpa, robaki – to nie ogród zoologiczny, a nowe projekty amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA).

Inżynierowie z Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA poinformowali o tworzeniu nowego pokolenia robotów, które będą mogły wdrapywać się na skały i kratery Czerwonej Planety, wydostawać się z błota, badań jaskinie lodowe, głębiny oceanów i wspinać się po stromych ścianach. O nowych projektach poinformowano na stronie internetowej agencji.

Lemur

Robot alpinista Lemur (Limbed Excursion Mechanical Utility Robot) ma cztery kończyny, 16 palców ze specjalnymi haczykami. Wyposażono go w sztuczną inteligencję. Lemur może skanować skały i kratery, wspinać się na nie i z łatwością pokonywać przeszkody. W tym roku robot, początkowy zaprojektowany jako aparat do przeprowadzania napraw na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, już przeszedł testy w Dolinie Śmierci w Kalifornii.

Na jego podstawie inżynierowie NASA stworzyli wiele innych robotów, które w przyszłych misjach na Marsa pomogą w poszukiwaniach śladów potencjalnego życia.

Mechaniczny robak do badania księżyców lodowych

Ice Worm, stworzony z ramienia Lemura, pokonuje za jednym razem odległość 2,5 cm. Robot rozprostowuje i zgina swoje „stawy” jak prawdziwy robak. Ice Worm może wspinać się na ściany pokryte lodem, „wwiercać się” w powierzchnie, by pobrać próbki nawet na półce skalnej. Robot został wyposażony w sztuczną inteligencję.

Mechaniczny robak był testowany na Antarktydzie i w jaskiniach lodowych na górze Św. Heleny, aby pewnego dnia wyruszyć na księżyce lodowe Saturna i Jowisza.

Zobacz też: „Złota” asteroida Psyche: kosmiczne pieniądze i ogromne zagrożenie

Zautomatyzowana małpka

RoboSimian, jak czołg, nie boi się błota. Robot powstał do eksploracji obszaru wokół gejzerów Enceladus, satelity Saturna. Inżynierowie nazwali go Królem Ludwikiem na cześć postaci z „Księgi dżungli”. Zręczny RoboSimian przemieszcza się na czterech nogach, może pełzać, zwijać się jak robak a nawet ślizgać się na brzuchu. Na jego odnóżach zamontowano sprężynowe koła z drutu używanego w pianinach, dzięki czemu może przemieszczać się po lodzie.

Mikro gekony alpiniści

Malutkie roboty alpiniści mieszczą się w kieszeni, wspinają się na strome ściany i przetrwają upadek z wysokości trzech metrów. Podczas przemieszczania się niektóre gekony używają haków Lemura, czepiając się różnych obiektów. Inne przylegają do powierzchni za pośrednictwem siły van der Waalsa, generowanej przez mikroskopijne włoski. Tę zdolność można jeszcze zwiększyć przy pomocy ładunku elektrycznego.

Mikroskopijni alpiniści, wykorzystując technologię chwytania i przylegania do powierzchni, będą wykorzystywani do naprawiania aparatów kosmicznych oraz badania trudno dostępnych miejsc na Księżycu, Marsie i innych ciałach niebieskich.

Mechaniczna ręka

Ramię z technologią chwytania Underwater Gripper znalazło już zastosowanie na podwodnym aparacie badawczym Nautilus, który bada wybrzeża Hawajów. Robot – prototyp z ramienia Lemura z 16 palcami i 250 haczykami – pobiera próbki na głębokości ponad 1,5 km. Według NASA pewnego dnia Underwater Gripper może zostać wysłany na takie małe obiekty astronomiczne, jak asteroidy i komety.

Na początku czerwca NASA przeprowadziła testy śmigłowca do lotów na Marsa. Jego „nogi” powstały z wykorzystaniem technologii chwytania, użytej przy tworzeniu Lemura.

Zobacz również:

Jak seks wpływa na chorobę Parkinsona?
„Doping”, za który cię nie ukarzą
Parada tramwajów zabytkowych w Moskwie
Tagi:
kosmos, roboty, NASA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz