Widgets Magazine
04:15 15 Październik 2019
Aktorka Lashana Lynch

Nowym agentem 007 została ciemnoskóra aktorka

© AFP 2019 / Tolga Akmen
Świat
Krótki link
2110
Subskrybuj nas na

W 25. części przygód Jamesa Bonda zagra ciemnoskóra aktorka Lashana Lynch, znana z filmu „Kapitan Marvel” – donosi Daily Mail, powołując się na anonimowe źródło.

„To współczesny Bond, który spodoba się młodym widzom, ale jednocześnie będzie w nim wszystko, czego można się spodziewać po filmach o agencie 007” – powiedział rozmówca agencji.

W filmie będą widowiskowe sceny pościgów i bójek, Bond to cały czas Bond, ale będzie musiał nauczyć się żyć w świecie #MeToo – podsumował.

Zobacz również: W Rosji masowo giną pszczoły. Wiadomo dlaczego

Zgodnie ze scenariuszem nowej sagi szpiegowskiej James Bond przechodzi na emeryturę i wyjeżdża na Jamajkę, w tym czasie MI6 nadaje numer 007 nowemu agentowi, kobiecie. Były i nowy agent 007 oczywiście się jednak spotkają, co więcej Bond będzie chciał uwieść ciemnoskórą piękność.

Jak podkreślono, decyzja ws. zamiany kultowego agenta 007 na przedstawicielkę płci pięknej mogła zostać podjęta pod wpływem scenarzystki filmu Phoebe Waller-Bridge, znanej ze swoich feministycznych poglądów. Począwszy od 2006 roku główną rolę w przygodach Bonda odgrywał aktor Daniel Craig.

Niezadowolenie fanów

W kwietniu w jednym z wywiadów aktor powiedział, że nie ma nic przeciwko temu, jeśli w nowym filmie agenta specjalnego zagra kobieta. Spotkało się to jednak z niezadowoleniem wielu fanów, w tym dziennikarza Piersa Morgana, który bardzo skrytykował wypowiedź aktora.

Zobacz również: Bezpłatne wizy do Kaliningradu to „gest przyjaźni” ze strony Rosji (wideo)

Jego zdaniem zmiana postaci głównego oznacza koniec tego kultowego filmu. Dodał również, że Bond jest „pomnikiem męskości”, dlatego „potajemnie fantazjujące” o nim damy nie będą raczej chciały widzieć w tej roli przedstawicielki słabej płci.

Fani przygód agenta 007 nie kryją swojego rozczarowania na portalach społecznościowych. Dla niektorych z nich przyznanie wiodącej roli kobiecie, to „niszczenie klasyki”.

Użytkownik o pseudonimie Sedds napisała na swoim profilu w Twitterze: „Mam nadzieję, że mój tata tego nie zobaczy. Będzie bardzo zdenerwowany”.

„Czy te silne, piękne i niezależne kobiety mogą tworzyć własne ikony i przestać próbować przerobić oryginalne męskie postacie dla siebie?” – skomentował Will Matthews.

Zobacz również:

James Bond i jego dziewczyny
W Belgii nowy „James Bond” sprowokował operację policyjną na wielką skalę
Czy Janek nasz Bond, niesłusznie kochał ją
Tagi:
James Bond, Marvel
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz