22:57 08 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
Napięta sytuacja w rejonie Zatoki Perskiej (34)
4260
Subskrybuj nas na

Tankowiec Zjednoczonych Emiratów Arabskich zniknął z radarów 13 lipca w irańskich wodach terytorialnych. Ostatnie dane wskazywały na to, że statek wpłynął do Cieśniny Ormuz w pobliżu irańskiego miasta Susa.

58-metrowy tankowiec Riah pod banderą Panamy zazwyczaj pływał z Dubaju i Szardży na zachodnim wybrzeżu do Fudżajry na wschodnim wybrzeżu Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W ciągu ostatnich trzech miesięcy statek ani razu nie wyłączał systemu lokalizacji w czasie tego typu rejsów. 

Pojawił się niepokój o losy statku w kontekście zaostrzenia relacji między Iranem i USA oraz ostatnich „wojen tankowców”. Przypomnijmy, 11 lipca media donosiły, że pięć irańskich kutrów usiłowało przejąć brytyjski tankowiec. Iran zdementował tę informację.

Zobacz również: Nowe przejęcie tankowca: Iran oskarżony o piractwo

Uchodzącemu prezydentowi USA Barackowi Obamie i prezydentowi elektowi Donaldowi Trumpowi nie udało się znaleźć wspólnego języka podczas pierwszego spotkania
© AP Photo / Pablo Martinez Monsivais
Korespondentka CNN w Pentagonie Barbara Starr na swojej stronie w Twitterze napisała, że amerykański wywiad ma coraz większą pewność, że Iran zmusił Riah do zmiany kursu i wpłynięcia na swoje wody. Inne źródła mówią, że okręt najzwyczajniej zepsuł się niedaleko wyspy Keszm i został odholowany do brzegu.

We wtorek 16 lipca Zjednoczone Emiraty Arabskie zdementowały informację o utracie tankowca w Cieśninie Ormuz. Szczegóły zniknięcia tankowca z radaru nie są znane.

Zdaniem eksperta

Seyed Hadi Afghahi, irański politolog i ekspert ds. krajów Bliskiego Wschodu, były dyplomata w ambasadzie Iranu w Bejrucie: 

„Konieczne jest zrozumienie, skąd i dokąd ten tankowiec płynął, dlaczego zniknął i w czyich rękach jest teraz. Zjednoczone Emiraty Arabskie poinformowały, że tankowiec nie należy do nich i nie pływa pod ich banderą. Druga sprawa dotyczy tego, że statek rzekomo należy do Wielkiej Brytanii, trafia pod banderę Panamy i przewozi ładunki do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jeśli rzeczywiście ten statek należy do Emiratów, to dlaczego stwierdzili, że nie ma z nimi nic wspólnego?

Niezależnie od incydentu w Cieśninie Ormuz, Amerykanie zawsze wskazują na zaangażowanie Iranu, wykorzystując w tym celu photoshop i montaż. Tak było z tankowcem w Fujairah, kiedy dwa tankowce zostały wysadzone w powietrze podczas wizyty premiera Japonii w Iranie, Stany Zjednoczone ponownie wskazały Iran – pomimo tego, że uratował członków załogi (mowa o incydencie, który miał miejsce 13 czerwca w Zatoce Omańskiej – na wodach między Iranem, ZEA i Omanem, w którym Iran uratował 44 osoby – przyp. red.).

USA chcą zabezpieczyć (dla siebie) Cieśninę Ormuz, co może doprowadzić do utworzenia międzynarodowej koalicji przeciwko Iranowi. Niestety, oni sami tworzą podobne incydenty, by przestraszyć Iran. Jednocześnie nie mogą udowodnić zaangażowania Iranu w te sprawy”.

Tematy:
Napięta sytuacja w rejonie Zatoki Perskiej (34)

Zobacz również:

Próba zajęcia tankowca w Cieśninie Ormuz. Iran „mści się” na Wielkiej Brytanii?
Nowe przejęcie tankowca: Iran oskarżony o piractwo
„Wojna tankowców”: kolejna prowokacja w Cieśninie Ormuz
Tagi:
tankowiec, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Iran
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz