Widgets Magazine
13:32 18 Wrzesień 2019
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na posiedzeniu w Użgorodzie

Opinia: Prezydent Zełenski nie będzie decydował o składzie koalicji

CC BY 4.0 / The Presidential Administration of Ukraine / (cropped image)
Świat
Krótki link
Autor
Wybory do Rady Najwyższej na Ukrainie (13)
252
Subskrybuj nas na

Partia „Sługa Narodu” prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego może liczyć na samodzielną większość i stworzenie swojego rządu. Jak dotąd w historii Ukrainy takiego przypadku jeszcze nie było.

Można się spodziewać, że partia „Sługa Narodu” wraz ze wspieranymi przez nią niezrzeczonymi kandydatami będzie w stanie utworzyć frakcję z ponad 226 posłami, co stanowi większość w parlamencie. 

Już po publikacji exit poll prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski pośpieszył zaprosić do ewentualnej koalicji partię „Głos” (ukr. Hołos) lidera zespołu muzycznego „Okean Elzy” Swiatosława Wakarczuka. Cóż wtedy wszystko wskazywałoby na to, że Ukrainą będzie rządził nie tylko prezydent artysta z zawodu, ale też deputowany do Rady Najwyższej muzyk.

Ale jak sądzi ukraiński politolog Serhij Słobodczuk, sprawa utworzenia koalicji nie będzie jednak domeną Wołodymyra Zełenskiego.

O tym, czy partia Zelenskiego będzie usatysfakcjonowana zwykłą większością w parlamencie, czy też będzie dążyła do uzyskania konstytucyjnej większości poprzez utworzenie koalicji z innymi partiami w Radzie Najwyższej nie będzie decydował Zełenski, ale jeden z jego beneficjentów amerykański demokrata i magnat finansowy Georges Soros

- powiedział Serhij Słobodczuk w wywiadzie dla Sputnika.

Podkreślił, że w ten sam sposób ukraiński oligarcha Wikror Pinczuk i George Soros wspierają partię „Głos” Swiatosława Wakarczuka. Zdaniem politologa właśnie beneficjenci będą decydować, jaka ma powstać koalicja.

Będą oni decydować na podstawie dwóch kryteriów. Jeśli celem jest uzyskanie zwykłej większości w parlamencie, to partia „Glos” nie jest za bardzo potrzebna. Jeśli zaś zadaniem jest uzyskanie większości konstytucyjnej, potrzebne będą wtedy zarówno „Głos”, jak i niezależni posłowie

- uważa politolog.

Jego zdaniem, celem uzyskania większości konstytucyjnej, czyli ponad 300 głosów, może być na przykład zmiana konstytucji, w szczególności zniesienie zakazu na kupno i sprzedaż gruntów. Zmiany w Konstytucji będą stwarzać pozory, że takie decyzje popiera większość ludzi, którzy wybrali tych posłów.

21 lipca na Ukrainie odbyły się przedterminowe wybory do Rady Najwyższej. Ostateczne wyniki nie są jeszcze znane, ale według wstępnych danych partia „Sługa Narodu” obecnego prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego otrzymuje najwięcej głosów (44,2%) ,„Opozycyjna Platforma- Za życiem” Wiktora Medwedczuka (11,4), „Europejska Solidarność” byłego prezydenta Petra Poroszenki (8,8%) „Batkiwszczyna” byłej premier Julii Tymoszenko – (7,4 %), „Głos” lidera zespołu „Okean Elzy” Swiatosława Wakarczuka (6,5%).

Tematy:
Wybory do Rady Najwyższej na Ukrainie (13)

Zobacz również:

Na kogo głosowali Ukraińcy mieszkający w Polsce
Czy zmiany na Ukrainie tchną „powiew świeżości” w stosunki z Polską?
Tagi:
Rada Najwyższa, polityka, Wołodymyr Zełenski, wybory, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz